6. miejsce i niewielka strata do podium - za Beskidem całkiem udana runda jesienna, choć w samym Skoczowie panuje pewien niedosyt. - Generalnie jesteśmy nienasyceni, wciąż głodni. Mamy co prawda 6. miejsce i tylko dwa punkty straty do trzeciej pozycji, ale doskonale zdajemy sobie sprawę, ile okazji do zdobycia punktów zmarnowaliśmy w sytuacjach, które powinny być dla nas oczywiste. Sam dorobek punktowy nie jest zły, jednak jako trener i przedstawiciel klubu oczekiwałbym więcej. 

 

Drużyna jest świadoma, zmotywowana i chętna do pracy. Cały czas się poznajemy, budujemy wspólny obraz gry, wiem, czego chcę, żeby drużyna grała, a zawodnicy coraz lepiej rozumieją moje oczekiwania. Nikt nie ma abonamentu na granie; o wszystkim decyduje praca na treningu. Pracowaliśmy na wysokim poziomie, zaangażowanie również było wysokie, ale wiemy, że stać nas na jeszcze więcej - ocenił minioną rundę Bartłomiej Konieczny, trener Beskidu. 

 

Aby poprawić ten stan rzeczy Beskid rozegra cykl meczów kontrolnych, który obejmuje osiem sparingów. Skoczowianie do treningowego reżimu powrócą 13 stycznia, a kilka dni później rozegrają pierwszą grę. Ich rywalem będzie LKS Bestwina - reprezentant Ligi Okręgowej Bielsko-Tyskiej. W planie sparingowym Beskidu widnieją drużyny z wyższych lig, jak III-ligowy Pniówek Pawłowice, czy ekipy z IV ligi: Spójnia Landek, Kuźnia Ustroń oraz ROW Rybnik. Potyczka z tymi ostatnimi będzie sprawdzianem generalnym przed startem rundy wiosennej w V lidze. 

 

Harmonogram sparingów Beskidu Skoczów. 

17 stycznia - LKS Bestwina

22 stycznia - Rekord Bielsko-Biała U-19

24 stycznia - Strażak Dębowiec

31 stycznia - Czarni Jaworze

7 lutego - Spójnia Landek

14 lutego - Kuźnia Ustroń

21 lutego - Pniówek Pawłowice

28 lutego - ROW Rybnik