Victoria w nadchodzącej rundzie będzie zamieszana w walkę o utrzymanie, lecz to nie jest główna ambicja drużyny. Zespół już rozpoczął przygotowania z myślą o jak najlepszych rezultatach na wiosnę. - Jesteśmy po pierwszych treningach i poznajemy się nawzajem. Dwie jednostki mamy już za sobą, frekwencja dopisuje, co jest dużym plusem. Powoli przygotowujemy się do startu rundy, a do tego mamy jeszcze trochę czasu. Obecnie jesteśmy na etapie wprowadzającym, skupiamy się na przypozycjonowaniu zawodników, określeniu sposobu gry oraz pracy nad modelem gry - ocenia Tomasz Wuwer, nowy szkoleniowiec Victorii. 

 

Klub z Hażlacha nie zamierza pozostać bierny na rynku transferowym, co pokazały już pierwsze zajęcia. - Pojawili się nowi zawodnicy, jednak na ten moment nic nie jest jeszcze przesądzone. Możliwe, że do zespołu dołączą jeszcze 2–3 nowe twarze - zdradza Wuwer. 

 

Możliwe są również wartościowe powroty do zespołu z Hażlacha. Nieoficjalnie, z zamiarem ponownego przywdziewania barw Victorii nosi się Jakub Kałka, który mógłby być realnym wzmocnieniem drużyny na wiosne.