BLB: Półfinałów czas. "Dopóki piłka w grze..."
Polmotors, AQUA S.A, Anord Mardix i HYDRO BKS zostali na placu boju o najwyższe cele i dziś zagrają o wielki finał. Układ par? Z jednej strony starcie dwóch najbardziej poukładanych drużyn sezonu, z drugiej konfrontacja jakości z nieprzewidywalnością. "Dzieje się. Tak jak w półfinale siatkarek BKS BOSTIK ZGO, emocji co niemiara, niespodzianek co niemiara, tak samo w rozgrywkach Beskidzkiej Ligi Biznesu. Cieszymy się, że jesteśmy w tym miejscu. Póki piłka w grze, wszystko jest możliwe" - mówi Aleksandra Jagieło była reprezentantka Polski, występująca w drużynie HYDRO BKS.
W pierwszym półfinale lider rundy zasadniczej, Polmotors, zmierzy się z AQUA S.A. Polmotors w ćwierćfinale nie pozostawił złudzeń, pewnie odprawiając RQS Team, a ich gra wyglądała dokładnie tak, jak przez cały sezon - stabilnie, konsekwentnie i bez większych wahań. AQUA miała znacznie trudniejszą przeprawę z Projektem Rajcza, ale pokazała coś, co w play-off bywa kluczowe, a mianowicie odporność w końcówkach setów. Jeśli będą w stanie ponownie utrzymać koncentrację w decydujących momentach, mogą postawić liderowi twarde warunki.
Drugi półfinał to pojedynek HYDRO BKS z Anord Mardix. Anord wszedł w play-off z wysokiego C, dominując swoje spotkanie od pierwszej do ostatniej piłki w meczu z TI Automotive. To zespół, który bazuje na uporządkowanej grze i jakości w każdym elemencie. HYDRO BKS to z kolei drużyna, która może być trudna do rozczytania - w tabeli rundy zasadniczej nie błyszczała, ale w tej fazie rozgrywek nie ma to już większego znaczenia. Tu liczy się dyspozycja dnia i odwaga w grze.
Przed meczem głos zabrała Aleksandra Jagieło - jedna z najbardziej utytułowanych polskich siatkarek ostatnich lat, wieloletnia reprezentantka kraju, mistrzyni Polski. Po zakończeniu kariery sportowej pozostała blisko siatkówki, dziś pełniąc funkcję prezes BKS S.A. i aktywnie wspierając rozwój tej dyscypliny w regionie. Jej doświadczenie z parkietów najwyższego poziomu przekłada się dziś na spojrzenie z szerszej perspektywy - zarówno sportowej, jak i organizacyjnej.
- Dzieje się. Tak jak w półfinale siatkarek BKS BOSTIK ZGO, emocji co niemiara, niespodzianek co niemiara, tak samo w rozgrywkach Beskidzkiej Ligi Biznesu. Cieszymy się, że jesteśmy w tym miejscu. Póki piłka w grze, wszystko jest możliwe. Mamy dobry skład, możemy z każdym powalczyć. Teraz gra się o najwyższe cele, więc będziemy walczyć, ale też przy tym dobrze się bawić, bo o to w tym chodzi - mówi nam Aleksandra Jagieło.
Harmonogram zmagań finałów siatkarskiej Beskidzkiej Ligi Biznesu:
.png)