Kilka tygodni temu Koszarawa ogłosiła, że wychowanek klubu wraca do rodzinnego Żywca. Tomasz Jodłowiec objął funkcję koordynatora oraz głównego trenera nowo powstałej Akademii Piłkarskiej Koszarawy. Wszystko wskazuje jednak na to, że jego rola nie zakończy się wyłącznie na pracy z młodymi zawodnikami.

 

Według naszych informacji 40-letni były reprezentant Polski jest bardzo blisko zasilenia a-klasowej Koszarawy Żywiec. Jeśli transfer zostanie sfinalizowany, będzie to jedno z najgłośniejszych wydarzeń letniego okna transferowego w beskidzkim futbolu. Jodłowiec to postać, której kibicom przedstawiać nie trzeba. Swoją piłkarską drogę rozpoczynał właśnie w Koszarawie Żywiec, skąd trafił do SMS-u Bielsko-Biała, a następnie rozwijał karierę w Stali Głowno i ŁKS-ie Łódź. Ważnym etapem były również występy w Podbeskidziu Bielsko-Biała, po których wywalczył sobie miejsce w Ekstraklasie.

 

Na najwyższym szczeblu rozgrywkowym reprezentował barwy Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski, Polonii Warszawa, Śląska Wrocław, Legii Warszawa, Piasta Gliwice oraz ponownie Podbeskidzia. W swoim bogatym dorobku ma sześć tytułów mistrza Polski, pięć Pucharów Polski i dwa Puchary Ekstraklasy. Z Legią występował w fazie grupowej Ligi Europy oraz Ligi Mistrzów, a z Piastem Gliwice sięgnął po historyczne mistrzostwo kraju.

 

Imponująco wygląda także jego reprezentacyjny dorobek. W narodowych barwach rozegrał 49 spotkań, a jednym z najważniejszych momentów kariery był udział w mistrzostwach Europy we Francji w 2016 roku. Pod wodzą Adama Nawałki wystąpił we wszystkich pięciu meczach turnieju, kończąc z reprezentacją zmagania na etapie ćwierćfinału. W ostatnich latach Jodłowiec nie zakończył gry w piłkę. Występował między innymi w Sparcie Kazimierza Wielka oraz Halniaku Maków Podhalański. 

 

Pod znakiem zapytania stoi natomiast przyszłość w klubie Kacpra Pióreckiego, który w minionym sezonie był wyróżniającym się zawodnikiem na a-klasowych boiskach w barwach Koszarawy.