Magurka nie ma ostatnio szczęścia do śniegu – to stwierdzenie, które dość często pojawia się w kontekście uprawiania biegów narciarskich w tej części Beskidów, o rozgrywaniu zawodów już nie wspominając. To kolejny raz, gdy wydarzenie może w ogóle nie zostać przeprowadzone – tak było choćby w roku ubiegłym, kiedy niemożliwym było nawet wskazanie potencjalnego terminu dla podjęcia regulaminowych zmagań. Powód? Identyczny, a więc brak odpowiedniej ilości śniegu na Magurce Wilkowickiej...

Główna przyczyna przesunięcia biegu z 24 stycznia została podkreślona w oficjalnym komunikacie organizatora – Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Wilkowicach. – Mimo pełnej gotowości do szybkiego przygotowania trasy biegowej na Magurce Wilkowickiej i sprzyjających temu przez kilka dni ujemnych temperatur, wykonanie zakładanych prac nie było możliwe z racji niewystarczającej ilości śniegu, by móc z trasy bezpiecznie korzystać – czytamy.

Kiedy zatem można spodziewać się próby zorganizowania XVI Pucharu Magurki w biegach narciarskich? – Na ten moment nie wyznaczamy nowego terminu zawodów, bo kompletnie nie opierałoby się to o realia. Podtrzymujemy naszą determinację do przeprowadzenia imprezy w bieżącym sezonie zimowym i zrobimy wszystko, aby w najbliższym możliwym czasie ponownie się do tego przymierzyć, mając na względzie również popularność tego wydarzenia w środowisku biegowym. Nie pozostaje nam nic innego jak liczyć, że warunki pogodowe okażą się jeszcze tej zimy łaskawe – podkreśla Marek Kubica, dyrektor GOSiR w Wilkowicach.