Co najgorsze, już za nimi
Wysoka wygrana Pioniera Pisarzowice, który wraca na właściwe tory po nie najlepszym starcie rundy wiosennej, zwycięski marsz Iskry Rybarzowice i kolejne cenne trzy punkty Zamka Grodziec - to tylko niektóre z istotnych wydarzeń minionej kolejki w bielskiej A-klasie.
Grę w przewadze też trzeba umieć wykorzystać
Spotkanie Pioniera z Groniem było z pewnością najbardziej burzliwe w minionej kolejce. Dość wspomnieć, że ekipa z Bujakowa od 23. minuty grała w... dziewiątkę. Pisarzowiczanie wykorzystali grę w przewadze i zdobywali bramki seryjnie. Ostatecznie mecz pełen emocji i kontrowersji zakończył się wygraną Pioniera 8:1. - Dużo się działo. Czerwone kartki miały istotny wpływ na losy meczu, ale potrafiliśmy wykorzystać swoją szansę, a to też trzeba umieć. Miejmy nadzieję, że najgorsze w tej rundzie już za nami. Wyglądaliśmy świeżo, co jest dobrym prognostykiem przed kolejnymi spotkaniami. W poprzednich meczach biegaliśmy jakby z plecakami wypełnionymi dziesięcioma kilogramami ziemniaków (śmiech). Zeszliśmy z obciążeń i wracamy podbudowani - mówi trener Pioniera, Kamil Zoń.
Góra bezbłędna
Iskra Rybarzowice kontynuuje świetną serię, pokonując Sokół Zabrzeg 6:0. Taki sam wynik zanotował Żar Międzybrodzie Bialskie, który zwyciężył z KS-em Bystra. Wilamowiczanka natomiast wygrała na terenie LKS-u Ligota 4:1. W starciu - dotychczas - dwóch niepokonanych ekip na wiosnę, rezerwy LKS-u Czaniec były minimalnie lepsze od Zapory Wapienica. - Zaskoczył mnie wynik Żaru z KS-em Bystra. Czułem, że Żar może wygrać, ale 6:0 to bardzo wysoki rezultat, zwłaszcza z rywalem, który potrafił urwać punkty Wilamowiczance. Spodziewałem się raczej wyniku w okolicach remisu.
Zapora i rezerwy LKS-u prezentują podobny styl. To poukładane zespoły i gdybym miał typować, również wskazałbym remis. Rezerwy LKS-u rozgrywają bardzo dobrą rundę. Za dwa tygodnie gramy z nimi i spodziewamy się trudnej przeprawy - nieprzypadkowo pozostają niepokonani - ocenia Zoń.
Poprawili swoją sytuację
W dolnej części tabeli również trwa zacięta rywalizacja. Zamek Grodziec w ważnym meczu pokonał Orzeł Kozy 4:1. Radości jednak nie było w Kobiernicach. Miejscowa Soła musiała uznać wyższość Sokoła Hecznarowice w stosunku 1:3. - Mocne transfery w Grodźcu sprawiają, że Zamek jest na dobrej drodze do utrzymania. Gdybym miał wskazywać faworytów do spadku, nie byłoby wśród nich tej drużyny. Soła, mimo porażki z Sokołem, będzie jeszcze punktować - dobrze przepracowali zimę - dodaje trener Pioniera.
Wyniki 19. kolejki:
Sokół Hecznarowice - Soła Kobiernice 3:1 (1:0)
Gole: Pająk, Markiel, Nycz - Laszczak
LKS Ligota - Wilamowiczanka Wilamowice 1:4 (0:1)
Gole: Laszczak - Foks, Tlałka, Tlałka, Czylok
Sokół Zabrzeg - Iskra Rybarzowice 0:6 (0:2)
Gole: Caputa, Sierota, Caputa, Sierota, Sierota, Pilch
Zapora Wapienica - LKS II Czaniec 0:1 (0:1)
Gole: Stwora
Zamek Grodziec - Orzeł Kozy 4:1 (2:0)
Gole: Kieczka, Szyper, Szczęsny, Gałan - Przygoda
Pionier Pisarzowice - Groń Bujaków 8:1 (4:0)
Gole: Strzeżoń, Gasidło, Zacny, Strzeżoń, Wasztyl (sam.), Gasidło, Strzeżoń, Zacny - Kuźnik
KS Bystra - Żar Międzybrodzie Bialskie 0:6 (0:2)
Gole: Rodriguez, Alves, Waluś, Waluś, Waluś, Kasperek