Decydujący pierwszy kwadrans
Pierwszy sparing ma za sobą także Pasjonat Dankowice. Zespół Andrzeja Tomali w miniony weekend mierzył się z Orłem Witkowice, a wszystkie bramki padły w pierwszym kwadransie.
Zespół prowadzony przez Andrzeja Tomalę od pierwszego gwizdka narzucił wysokie tempo i szybko udokumentował swoją przewagę. Wynik otworzył Patryk Pucka, który skutecznie uderzył głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Kilka minut później ten sam zawodnik ponownie znalazł się w centrum uwagi, znów wykańczając akcję głową, tym razem po precyzyjnym dograniu z rzutu wolnego. Trzeci cios zadał Adrian Herok, który po prostopadłym podaniu zachował spokój i efektownym lobem pokonał bramkarza Orła.
Po tak intensywnym początku Pasjonat kontrolował przebieg spotkania. Gospodarze długo utrzymywali się przy piłce i regularnie stwarzali kolejne sytuacje, jednak brakowało skuteczności. Bardzo dobrze między słupkami spisywał się golkiper Orła Witkowice, który zatrzymał m.in. groźne próby Błażeja Cięciela oraz Heroka. Mimo wyraźnej przewagi wynik nie uległ już zmianie.
Po meczu zadowolenia z postawy zespołu nie krył szkoleniowiec Pasjonata. - Zagraliśmy dobre zawody, nie dopuściliśmy rywala do groźniejszych okazji. Przygotowania idą pełną parą, co nas cieszy - podsumował Tomala.