Bezpośrednim następstwem jest rozwiązanie kontraktów z zawodnikami za porozumieniem stron. Piłkarze mogą dzięki temu natychmiast poszukiwać nowych klubów. Sam Znicz od rundy wiosennej będzie występował w klasie B, przejmując miejsce swoich rezerw.

 

Decyzję tłumaczy prezes klubu i właściciel firmy Zalchem, Andrzej Zalski. Jak podkreśla, kwestie finansowe nie były najważniejszym czynnikiem. - Kluczowy jest brak prawdziwego partnera, który szanuje i docenia zaangażowanie prywatnego przedsiębiorcy w rozwój klubu - zaznacza. - Nie wycofujemy się ze wsparcia, ale chcemy po prostu innych relacji niż obecne - zarówno z kibicami, jak i z władzami miasta. Nie trzeba nas lubić. Wystarczy szanować wkład w rozwój zawodników i infrastruktury.

 

Słowa prezesa znajdują potwierdzenie w faktach. Zalchem od lat finansował klub w skali rzadko spotykanej na tym poziomie rozgrywkowym. Utrzymanie drużyny w IV lidze śląskiej generuje koszty - od organizacji meczów, przez transport, po wynagrodzenia i infrastrukturę - które w praktyce niemal w całości spoczywały na barkach prywatnego sponsora.

 

Według osób związanych z lokalnym środowiskiem sportowym, trudną atmosferę wokół klubu potęgowała również aktywność internetowej grupy krytyków, konsekwentnie uderzających w głównego sponsora. Utrudniało to pozyskiwanie nowych partnerów oraz wpływało na odbiór projektu, mimo znaczącego, wieloletniego wkładu Zalchemu.

 

Co wycofanie Znicza oznacza dla tabeli IV ligi i beskidzkich reprezentantów? Regulamin jasno określa konsekwencje wycofania drużyny w trakcie sezonu. Jeśli zespół rozegrał mniej niż 50 procent meczów, wyniki ulegają anulowaniu. Jeżeli jednak rozegrał połowę lub więcej - dotychczasowe rezultaty zostają utrzymane, a w pozostałych spotkaniach rywale otrzymują walkowery.

 

Znicz Kłobuck rozegrał dokładnie połowę zaplanowanych spotkań rundy jesiennej, co oznacza, że wszystkie wyniki dotychczas rozegranych meczów zostaną zachowane, a wiosenne starcia zostaną rozstrzygnięte jako walkowery na korzyść przeciwników.

 

Warto przypomnieć, że ostatni awans Znicza do IV ligi był również emocjonującym wydarzeniem. Drużyna z Kłobucka w sezonie 2024/2025 zakończyła rozgrywki II Ligi Śląskiej (V ligi) na 2. miejscu, co dało jej prawo gry w barażu o IV ligę. Rywalem był "nasz" przedstawiciel - MRKS Czechowice-Dziedzice