„Dwójka” z ważną rolą
Zespół rezerw z Pogórza zamyka a-klasową tabelę po rundzie jesiennej obecnego sezonu. Czy troska o uniknięcie degradacji jest w klubie wśród priorytetów?
Rzeczywistość beniaminka okazała się w A-klasie skomplikowana. Raptem 1 zwycięstwo odniesione w jesiennej kampanii równoznaczne jest z pozycją ligowego outsidera „dwójki” LKS-u Pogórze. – Dla części zawodników prawda wygląda dość boleśnie, a przeskok między poprzednim sezonem b-klasowym a tym obecnym jest dość znaczny. Nie podłamujemy się jednak tym. Młodym zawodnikom rozwój na poziomie może i dla nich za wysokim, daje korzyści. W końcówce rundy, gdy trochę oswoiliśmy się z A-klasą, było trochę lepiej – zauważa Zdzisław Hutyra, szkoleniowiec drużyny rezerw, która ma pozostać w swojej dotychczasowej roli.
– Rozmawialiśmy w klubie już po zakończeniu jesiennych rozgrywek i podjęliśmy decyzję, że nie traktujemy „dwójki” jako osobnego zespołu. To poligon dla młodych piłkarzy, aby się ogrywali i docelowo zasilali pierwszy zespół. Na żadne większe transfery nas nie stać, więc na tym naturalnym przechodzeniu do „jedynki” bardzo nam zależy – mówi z kolei Łukasz Hanzel, grający trener ekipy występującej w lidze okręgowej.
W okresie zimowym treningi obu drużyn LKS-u będą odbywać się więc wspólnie, a pogłoski o możliwym rychłym wycofaniu „dwójki” nie mają pokrycia w klubowych zamierzeniach. – Młodzieży najbardziej rokującej będziemy otwierać furtkę pod kątem gry w „okręgówce”. Można powiedzieć, że zbieranie doświadczenia w rozgrywkach seniorów to taka odskocznia do rozwoju i chcemy to robić mądrze – dodaje Hutyra.