Efektownie mimo ubytków
Jedną z potyczek pierwszej kolejki Zimowego Turnieju SUZ była ta rozegrana pomiędzy a-klasowiczami z podokręgu skoczowskiego – Błyskawicą Kończyce Wielkie i LKS-em Goleszów.
Obie drużyny toczyły w premierowej odsłonie walkę stykową. Dawid Haratyk dał prowadzenie ekipie z Goleszowa, na co odpowiedział zawodnik testowany w szeregach Błyskawicy. Remisowy wynik 1:1 do pauzy zwiastował kontynuację ciekawej i zaciętej rywalizacji, tymczasem...
Druga połowa turniejowej konfrontacji w Czeskim Cieszynie upłynęła pod znakiem wyraźnej dysproporcji na korzyść zespoły, który musiał wcześniej nikły dystans odrabiać. Hat-tricka w klasycznym wydaniu skompletował Andrzej Kraus, a dublet dołożył Bartosz Parchański. W efekcie Błyskawica rozgromiła konkurenta aż 6:1. – Miałem wrażenie, jakby zespół z Goleszowa opadł z sił, co było pewnie pokłosiem wąskiej kadry. My mamy dobry początek cyklu sparingowego. Do wyniku wagi nie przywiązuję, bo wiadomo, że w tym okresie gra się w różnych składach. Ważne, że nie było kontuzji, a zawodnicy swoje wybiegali – komentuje Dariusz Kłoda, szkoleniowiec zwycięskiego zespołu w derbach podokręgu.
A skoro o składach mowa, to Błyskawica zanotowała już zimą znaczące ubytki. Poza granicę kraju wyjechał Michał Krehut, a względy zdrowotne wykluczają z gry na nadchodzącą rundę Marcina Siekierkę. – Rozglądamy się za potencjalnymi wzmocnieniami, bo bilans mamy obecnie na minusie, co na pewno nie jest komfortową sytuacją – zaznacza trener a-klasowicza, który rozgrywki w Czeskim Cieszynie kontynuować będzie sobotnim spotkaniem ze Slovanem Horni Zukov.