Szalone widowisko

Status drużyn, które nie zaznały goryczy porażki zachowały te, które zmierzyły się w Pierśćcu, by od początku zafundować kibicom potężną dawkę emocji. Już 3. minucie skład osobowy Iskry Iskrzyczyn uszczuplony został o Pawła Karbowniczka, którego za akcję ratunkową sędzia usunął z boiska. Jakby tego było mało, z rzutu wolnego gospodarze objęli prowadzenie. – Nie ma tego złego... Potrzebowaliśmy kilku minut, aby wyrównać i długimi fragmentami mieć nawet inicjatywę na boisku – opowiada Krystian Szleszyński, szkoleniowiec przyjezdnych, którzy w 8. minucie fetowali trafienie Wojciecha Kołka.

Przerwa w grze nastąpiła przy ponownej zaliczce Błękitnych za sprawą gola Dawida Jaworskiego, ale bynajmniej nie był to koniec emocji. – Powiedzieliśmy sobie konkretnie – ryzykujemy, co albo się nam opłaci, albo spowoduje, że wysoko przegramy – dodaje Szleszyński, którego podopieczni podjęli rękawicę. W 62. minucie do siatki wcelował Mateusz Szymala. Gra w tym fragmencie zaostrzyła się, a za nadmiar żółtych kartek do szatni powędrował w 65. minucie zawodnik ekipy z Pierśćca Rafał Szczotka. W kadrach liczebnie wyrównanych spotkanie toczyło się przez kolejne... 180. sekund, kiedy ostry atak od tyłu na nogi przeciwnika kartką koloru żółtego i „cegłą” przypłacił Paweł Sudoł. Dało to „na papierze” przewagę miejscowym, ale...

Mimo zdobytej przez Filipa Chmiela bramki w 78. minucie, Błękitni potyczki nie wygrali. Po szarży Jakuba Gaszczyka i faulu w obrębie „16”, na 3:3 wyrównał Kołek. Końcówka meczu to obustronne okazje na rozstrzygnięcie, już jednak bez „fantów”. A tak spektakularny pościg i wywalczony punkt na trudnym terenie, pozwala wystawić Iskrze bardzo wysoką ocenę. – Powiedziałbym, że to nasz mały sukces. Dobrze wchodzimy w sezon, ale zachowujemy spokój, a naszą wartość będziemy chcieli udowadniać na boisku – klaruje nasz rozmówca.

Faworyci w formie

Aż 6 z 9 goli dla LKS'u '99 Pruchna strzelił w weekendowej konfrontacji z Promykiem Golasowice Kamil Gabryś. Podopieczni Andrzeja Myśliwca przeciwnika rozbili, już na samym wstępie sezonu a-klasowego dowodząc swoich aspiracji. Kroku wicemistrzowi z poprzednich rozgrywek dotrzymuje Strażak Dębowiec, który tym razem – m.in. wobec dubletu Jakuba Dziwisza – pokonał u siebie 3:0 Zryw Bąków. Komplet zdobyczy ma także na swoim koncie LKS Kończyce Małe, który w identycznych rozmiarach, jak tydzień wcześniej, rozprawił się z rywalem z Goleszowa. Gościom nie pomógł nawet efektowny hat-trick Michała Jopka.

– Zespoły, które wygrały dotąd po 2 mecze sygnalizują, że chcą namieszać w czołówce. Właściwie to w żadnym z tych przypadków nie są to niespodzianki, bo mówimy o drużynach wskazanych w wąskim gronie kandydatów do mistrzostwa. Obecność wśród nich LKS-u Kończyce Małe ma związek z letnimi wzmocnieniami – mówi trener Iskry.

Niewiadome też są

Za niekoniecznie spodziewane uznać należy wyjazdowe zwycięstwo Błyskawicy Kończyce Wielkie w Zebrzydowicach, wszak Spójnia na inaugurację zademonstrowała świetną formę w Bąkowie. – Wygrać 4:1 na wyjeździe to zawsze coś. Natomiast z oceną tego rezultatu w szerszej perspektywie trzeba byłoby się wstrzymać. Jeszcze za mało o niektórych drużynach wiemy i będziemy je poznawać w miarę upływu rundy – analizuje Szleszyński.

Ciekawie – na ten moment najlepiej z beniaminków – kształtuje się sytuacja Olzy Pogwizdów, która wywiozła „oczko” z Brennej. – Zobaczymy, na ile młodzież będzie w stanie zaskakiwać swoich rywali. Wiadomo, że na początku sezonu jest to łatwiejsze, gdy wiedza o tym zespole nie jest jeszcze pełna – komentuje szkoleniowiec.

Wyniki 2. kolejki:

LKS Kończyce Małe – LKS Goleszów 5:3 (3:2)
Gole: Pustelnik (2), Górczyński, Szostek, Bizoń – Jopek (3)

Strażak Dębowiec – Zryw Bąków 3:0 (2:0)
Gole: Dziwisz (2), Mrówka

Beskid Brenna – Olza Pogwizdów 1:1 (0:0)
Gole: Skrzypoń – Śmietana

Błękitni Pierściec – Iskra Iskrzyczyn 3:3 (2:1)
Gole: Dan. Jaworski, Daw. Jaworski, Chmiel – Kołek (2), Szymala

LKS '99 Pruchna – Promyk Golasowice 9:0 (4:0)
Gole: Gabryś (6), Kiełbasa, Kapturski, Pańta

Spójnia Zebrzydowice – Błyskawica Kończyce Wielkie 1:4 (0:3)
Gole: Sobczak – Piekar, Węgrzyn, Kraus, Siekierka

Strażak Pielgrzymowice – LKS II Pogórze 3:2 (1:0)
Gole: Sobarnia, Lebioda, Bawoł – Maciejowski, Kacprzykowski

TABELA/TERMINARZ