Festiwal strzelecki
Po ostatnich dwóch porażkach, na zwycięski szlak wrócili futsaliści Rekordu Bielsko-Biała. Uczynili to w sposób iście efektowny, wysoko pokonując AZS UŚ Katowice.
AZS UŚ to rywal, który ewidentnie "leży" drużynie Rekordu. Obie ekipy rywalizowały 24 razy - 20-krotnie zwyciężali "rekordziści". Dziś jednak zespół z Cygańskiego Lasu urządził sobie na "Akademikach" istną kanonadę...
Wszystko rozpoczęło się dokładnie w 54. minucie. Franco Spellanzon otworzył wynik sprytnym uderzeniem z bocznego fragmentu boiska. Chwilę później z trafienia cieszył się Paweł Budniak, którego brak widoczny był w ostatnich dwóch meczach. Wtedy jednak nic nie zapowiadało na jednostronny obraz meczu. Tym bardziej, iż o trafienie kontaktowe pokusił się Michał Kubik - były zawodnik Rekordu. Później jednak "rekordziści" przejęli w pełni inicjatywę nad meczem...
I zakończyli swój strzelecki marsz na wyniku 13:2. Warto podkreślić, iż skutecznością w tym meczu cechowali się: P. Budniak, Miguel Kenji, Kadu, Mikołaj Zastawnik oraz Edgar Varela, którzy skompletowali dublet.