Jest to, co najważniejsze
Planowe punkty, aczkolwiek zgarnięte po wymagającej przeprawie - za siatkarkami BKS Bostik ZGO domowa konfrontacja z walecznym zespołem z Mogilna.
Rola drużyny faworyzowanej nie zawsze sprzyja i tak można odnieść się do konfrontacji rozegranej w hali pod Dębowcem. Bielszczanki największe trudności z przełamaniem oporu zawodniczek Sokoła&Hagric miały w secie drugim, który powędrował zgoła nieoczekiwanie na konto rywalek. Gospodynie w tym fragmencie meczu gorzej prezentowały się w ataku, aż 5-krotnie napotykając na blok. W ich grze pojawiały się do tego proste błędy. Po ataku Wiktorii Kowalskiej, obijającym blok Aleksandry Gryki, przyjezdne odskoczyły na 17:13 i choć w końcówce podopieczne Bartłomieja Piekarczyka straty zniwelowały, to po zepsutej zagrywce Klaudii Nowakowskiej musiały pogodzić się z przegraną.
Na całe szczęście była to partia dająca ekipie z Mogilna tylko wyrównanie stanu potyczki. Wcześniej bielski zespół triumfował 25:22. Ważnym momentem było wypracowanie przewagi 18:15 po ataku Gryki w kontrze. Nadzieje siatkarkom Sokoła&Hagric odebrał nieudany serwis Marii Tsitsigianni. Co ciekawe, statystycznie - poza pokaźną liczbą zmarnowanych zagrywek przeciwniczek - trudno dostrzec różnicę na korzyść BKS Bostik ZGO.
Inicjatywa w setach numer 3 i 4 należała do miejscowych, które miały w swoich szeregach dobrze punktujące zawodniczki. 8 "oczek" Martyny Borowczak przyczyniło się do zwycięstwa 25:21 (na minus strata 5 punktów pod rząd ze stanu 12:9) i arcyważnego odzyskania prowadzenia, a 10 Kertu Laak przy 100-procentowej skuteczności w ataku, do pewnego triumfu 25:18 w ostatniej fazie spotkania. Przy zagrywce Estonki, wybranej MVP meczu, bielszczanki "odjechały" wcześniej na 20:14, znacząco przybliżając się do celu. Finalnie na nic zdało się aż 18 "czap" drużyny prowadzonej przez Mateusza Grabdę.
BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała - Sokół&Hagric Mogilno 3:1 (25:22, 23:25, 25:21, 25:18)
BKS Bostik ZGO: Laak, Szewczyk, Nowakowska, Abramajtys, Borowczak, Gryka, Adamek (l) oraz Suska (l), Bozoki-Szedmak, Podlaska, Michalewicz
Trener: Piekarczyk