Kadra (prawie) domknięta
Coraz bliżej startu rundy wiosennej w bielskiej A-klasie, a wicelider tabeli, Iskra Rybarzowice, wchodzi w decydującą fazę przygotowań. Zespół Daniela Kasprzyckiego kończy okres sparingów i powoli przenosi treningi na naturalną murawę.
Szkoleniowiec Iskry nie ukrywa zadowolenia z pracy wykonanej w zimowym okresie przygotowawczym. - Wchodzimy już na naturalne boisko, na szczęście. Mam nadzieję, że pogoda się utrzyma. Jeśli chodzi o naszą dyspozycję, to jestem zadowolony z tendencji, jaką widzę w zespole. Praca, którą wykonaliśmy, powinna przynieść owoce w rundzie wiosennej. Kadra jest już prawie domknięta, więc nic tylko czekać na ligę - mówi nam trener Iskry, Daniel Kasprzycki.
Rybarzowiczanie mają za sobą intensywny okres przygotowań, a ostatnim sprawdzianem przed ligą będzie sparing z wymagającym rywalem. - W weekend gramy z GKS-em Radziechowy-Wieprz. To solidny zespół, więc będzie to dla nas wartościowy test. Zobaczymy, jak wygląda nasza dyspozycja i jaki jest pełny obraz zespołu przed startem rundy - dodaje szkoleniowiec.
Zimą w zespole doszło również do kilku zmian kadrowych. Do Iskry Rybarzowice dołączyli Maciej Wiewióra i Grzegorz Juraszek z GLKS-u Nacomi Wilkowice, Patryk Adamczyk z Czarnych Jaworze oraz Adam Paleta z Drzewiarza Jasienica. Niewykluczone, że w najbliższym czasie do drużyny dołączy jeszcze jeden, a być może dwóch zawodników.