Powrót do drużyny Jana Śliwki i przenosiny z Dębowca Marcina Jamroza to nabytki, które mają wpłynąć ożywczo na rywalizację między słupkami „świątyni” ekipy z Pogórza. Dodać bowiem należy, że ostatecznie na pozostanie w klubie zdecydował się Marcin Nawrocki, będący „jedynką” w bramce LKS-u w sezonie ubiegłym.
 


Również w innych formacjach – przynajmniej „na papierze” – zespół z Pogórza będzie prezentował się okazale. Do futbolu powraca Jakub Rucki, który w Pogórzu występował w czasach juniorskich, oraz Artur Jaworski, już wiosną z drużyną trenujący, a kibicom w regionie znany choćby z reprezentowania barw Beskidu Skoczów. Nowa postać w talii trenera Łukasza Stracha to również Robert Białożyt, napastnik związany ostatnio z LKS Ochaby '96. Nie inaczej rzecz ma się ze skrzydłowym Dominikiem Olchawą, mającym w CV występy w IV-ligowej Kuźni Ustroń, a w minionej rundzie grającym w Strażaku Dębowiec.

Szeroka kadra będzie w Pogórzu o tyle niezbędna, że klub zgłosił „dwójkę” do rozgrywek szczebla b-klasowego. – Pracujemy dalej, aby do ligi przygotować się jak najlepiej – zauważa szkoleniowiec LKS-u, który dziś w Ligocie zaliczy sparing, a w weekend rozegra mecz pucharowy w Dębowcu. Dalsze plany obejmują jeszcze gry testowe z zespołami z Jaworza (3 sierpnia) i Bestwiny (7 sierpnia).