Kolejka zaciętych meczów
Wydarzenia 22. kolejki A-klasy na Żywiecczyźnie zestawiamy w odniesieniu do tego, co najważniejsze z perspektywy aktualnej tabeli i wiosennych „trendów” ligowych.
Rycerze wiosny
Gdyby wziąć pod uwagę wyłącznie wiosenne rezultaty, w ścisłej czołówce tabeli sytuowałaby się Soła Rajcza. W 22. kolejce podopieczni Damiana Kaźmierczaka też wygrali – na trudnym terenie w Łękawicy, w dodatku po spotkaniu, które wcale po myśli „Rajczanki” się nie układało. – Poradziliśmy sobie mimo okrojonego i wąskiego składu – mówi na wstępie trener Soły. – Pierwszy kwadrans to szybko stracona bramka. Nie radziliśmy sobie w kryciu. Gospodarze mieli kolejne szanse, ale świetnie spisał się nasz golkiper Sebastian Wydra. Później też zaczęliśmy zagrażać przeciwnikowi, wspomnę o idealnej sytuacji, w której za wysoko uderzył Daniel Gaweł – opowiada Kaźmierczak.
Goście zgoła odmiennie zaprezentowali się po zmianie stron, a 4 gole strzelone „dwójce” Orła robią wrażenie. Tuż po pauzie strzałem po ziemi wyrównał Patryk Tomala. Godzinę spotkania golem spuentował Marcin Lach. I choć w 63. minucie Grzegorz Walaszek ponownie pokonał Wydrę, to odpowiedź Jakuba Szatanika w 68. minucie z rzutu karnego jasno wskazywała na ambicję Soły, by wyjechać z kompletem punktów. To się powiodło. W doliczonym czasie gospodarzy dobił Bartosz Kurowski, dopełniając formalności po solowym rajdzie Daniela Lacha.
– Punktujemy na wiosnę i aż żałować wypada, że trochę zbyt dużo punktów uciekło nam w poprzedniej rundzie – zauważa szkoleniowiec ekipy z Rajczy.
Mistrz znany, wicemistrz również?
Nie będzie najprawdopodobniej aż tak ogromnych emocji na finiszu sezonu żywieckiej A-klasy, przynajmniej w kontekście rywalizacji o najwyższe lokaty. W sobotę u siebie z rezerwami Stali-Śrubiarnia zwyciężył nie bez problemów lider z Ciśca, którego już tylko małe kroczki dzielą od tytułu. Z kolei po odrobieniu strat w drugiej części konfrontacji w Węgierskiej Górce 3 „oczka” dopisał do swojego dorobku Beskid Gilowice, dzięki czemu Orłowi II uciekł w tabeli na 4 punkty. Wicemistrza także więc z dużą dozą pewności można z wolna wskazywać.
– Sprawa mistrzostwa jest dla mnie od pewnego czasu przesądzona. Liderem jest zespół najmocniejszy i widać to po tabeli. Beskidowi z tego, co słyszałem dopisało trochę szczęścia na wyjeździe, ale to ważne dla niego zwycięstwo – wyjaśnia Kaźmierczak.
Walka na dole
O niespodzianki pokusiły się minionej soboty zespoły z Trzebini i Czernichowa. Ten pierwszy zastopował przeżywającą trudne chwile Koszarawę Żywiec, a Magórka nie dała się u siebie Skrzycznemu Lipowa. Jako, że zamykająca tabelę żywiecka Soła poległa po walce w Cięcinie, to sytuacja „czerwonej latarni” ligi zrobiła się nie do pozazdroszczenia, a spadek nabiera bardzo realnych kształtów.
– Soła jest groźniejsza u siebie, gdzie potrafi grać twardo. Zespół z Czernichowa, z którym niedawno wygraliśmy po zaciętej rywalizacji, wywarł na mnie pozytywne wrażenie solidnością w defensywie. A Grapa? Mamy ją teraz „na tapecie” i spodziewam się przeciwnika bardzo w obecnym położeniu zdeterminowanego. Każda z tych drużyn chce być ostatecznie na 12. miejscu w tabeli, a więc najwyższym już możliwym – analizuje nasz rozmówca.
Ładna gra, dobre wyniki
Optymistyczną rundę notuje Góral Żywiec, fetując właśnie 6. wygraną ligową w tym roku. Jedynie w Ciścu i... Rajczy aktualnie 5. zespół w stawce został wiosną pokonany. Stosunkowo łatwe 4:0 w Sopotni, z hat-trickiem utrzymującego formę Arkadiusza Piątka, potwierdza jakość Żywczan.
– Mieliśmy z nim naprawdę ciężki mecz i na dodatek źle go wspominamy, bo od tego spotkania z urazem boryka się Damian Salachna, na którego bardzo liczyliśmy. Góral wygląda całkiem nieźle – stwierdza Damian Kaźmierczak.
Wyniki 22. kolejki:
Magórka Czernichów – Skrzyczne Lipowa 2:2 (1:1)
Gole: Hankus, M. Dobranowski – Kubień, M. Górny
Maksymilian Cisiec – Stal-Śrubiarnia II Żywiec 3:2 (1:1)
Gole: Kamenev (2), M. Figura – Lejawa, Góra
Metal Węgierska Górka – Beskid Gilowice 1:2 (1:0)
Gole: Pereira – Sala, Socha
LKS Sopotnia – Góral Żywiec 0:4 (0:2)
Gole: A. Piątek (3), Białas
Grapa Trzebinia – Koszarawa Żywiec 1:1 (1:1)
Gole: Demianets – Piórecki
Orzeł II Łękawica – Soła Rajcza 2:4 (1:0)
Gole: Walaszek (2) – Tomala, M. Lach, Szatanik, Kurowski
Świt Cięcina – Soła Żywiec 2:1 (2:1)
Gole: Starczała, Piątek – Białek
TABELA/TERMINARZ