Lidera status quo
Bez personalnych zmian przystąpił do zimowego okresu przygotowawczego lider bielskiej B-klasy, Zapora Porąbka.
Zapora Porąbka dzierży tytuł mistrza jesieni w bielskiej B-klasie i trzeba przyznać, że rozgrywki te dostarczyły sporo emocji w minionej rundzie. Spadkowicz z Porąbki nie przegrał na jesień żadnego meczu, ma na swoim koncie tylko 5 straconych bramek, co w finalnym rozrachunku dało mu 1. miejsce. Konkurencja jednak nie śpi w tych rozgrywkach. Sklasyfikowana na 2. miejscu "trójka" Rekordu ma tylko 3. punkty mniej.
Zimą zespół z Porąbki, zgodnie z zapowiedziami, nastawia się na solidne przygotowania aniżeli na szaleństwo na rynku transferowym. Zapora w zeszłym tygodniu rozpoczęła przygotowania bez zmian kadrowych. - Trenujemy regularnie, zdrowie dopisuje, nie ma żadnych odejść. Okres przygotowawczy został dobrze rozpoczęty. Od 1 lutego zaczynamy granie sparingowe, natomiast jeśli chodzi o naszą kadrę - nic się nie zmieniło. Zachowany został status quo, brak jest też kontuzji. Zaczynamy w tym samym składzie, w jakim kończyliśmy rundę, a frekwencja na treningach jest dobra - przyznaje nam Maciej Lubański, szkoleniowiec Zapora.
Jak jest więc postrzegany w Porąbce brak kadrowych zmian? - To bardzo duży pozytyw. Wiemy, że mamy zawodników, którzy mogliby grać wyżej, a mimo to zadeklarowali chęć pozostania w drużynie - deklaruje Lubański.