Młodzież robi show
Trzeci zespół Rekordu w przedsezonowych zapowiedziach miał robić show w bielskiej A-klasie i to czyni, co pokazał miniony weekend. Na czele tabeli jednak plasuje się inna z rewelacji początku sezonu, bezbłędna Soła Kobiernice.
Popis młodzieży
"Trójka" Rekordu z przytupem weszła do rozgrywek bielskiej A-klasy. W pierwszym meczu zwyciężyła z Zamkiem Grodziec 4:1, jednak prawdziwy popis młodzież klubu z Cygańskiego Lasu pokazała w miniony weekend. Zespół Daniela Kubaczki wysoko pokonał Zaporę Porąbka, drugiego z beniaminków - mecz zakończył się wynikiem 9:0, a cztery gole na swoim koncie zgromadził Oskar Łopatka. - Fajnie, że nie zlekceważyliśmy rywala i zagraliśmy na zero z tyłu. Pokornie podeszliśmy do tego meczu i to jest na pewno plus. Zarówno z Zaporą, jak i tydzień temu chcemy jak najlepiej grać z przodu i z tyłu. Jeśli chodzi o mnie jako trenera, to pograłem na tym poziomie jako zawodnik i wiem, na co stać mój zespół. Wiem też, na co stać zawodników z A-klasy. Nie ma co ukrywać, trenujemy dwa-trzy razy więcej niż inni. Mamy więcej czasu, żeby podnosić swoje umiejętności, a ja wierzę w proces treningowy. Ci chłopcy mają mądrze poukładany plan treningowy i wiemy, jak chcemy grać - przyznaje szkoleniowiec "trójki" Rekordu.
Od zwycięstwa do zwycięstwa
Rewelacją początkowej fazy sezonu jest także bez wątpienia Soła Kobiernice. Zespół ten ma już za sobą trzy mecze i trzy razy schodził z boiska wygranym. W 3. kolejce podopieczni Wojciecha Jarosza pewnie wygrali z KS-em Bystra 5:1, który również wymieniany jest w roli kandydatów do miejsc w czołowej "5" bielskiej A-klasy. Zaskoczył mnie wynik KS-u Bystra. Wiem, jaką mają drużynę i że kadrowo bardzo dobrze stoją, a widać jakiś schyłek formy na starcie sezonu po wygranej w pierwszej kolejce. Intryguje mnie jednak zespół Soły. Trzy mecze, trzy zwycięstwa. Gramy z nimi na zakończenie rundy i spodziewam się fajnego meczu. Zobaczymy, czy będzie to spotkanie na szczycie - zauważa Kubaczka.
Liga nieprzewydwalna
Emocji nie zabrakło także na innych boiskach. W dobrej dyspozycji znajduje się Zapora Wapienica, która wygrała na wyjeździe z Zamkiem Grodziec 2:1. Po nieudanych inauguracjach nie ma śladu już w Jasienicy i Międzybrodziu. Drzewiarz pokonał Sokół Zabrzeg 4:0, natomiast Żar odesłał "z kwitkiem" rezerwy GLKS-u. W ciekawie zapowiadającym się starciu Pionier zwyciężył z LKS-em Ligota 2:1, a młodzież z Czańca po szalonym widowisku odwróciła losy spotkania z Orłem Kozy i wygrała 3:2. - Dobrze że ta liga jest nieprzewidywalna. Zamek z nami dobrze wszedł w mecz i nie był on dla nas łatwy. Zapora to jednak młody, ambitny zespół, który może odnieść zwycięstwo z wyżej notowanym rywalem, a może też przegrać mecz, w którym nikt by się tego nie spodziewał - kończy nasz rozmówca.
Wyniki 3. kolejki:
Zamek Grodziec - Zapora Wapienica 1:2 (1:1)
Bramki: Juraszek - Havrylenko, Tobiasz
Sokół Zabrzeg - Drzewiarz Jasienica 0:4 (0:2)
Bramki: Śliwka, Waliczek, Michalski, Michalski
Pionier Pisarzowice - LKS Ligota 2:1 (1:0)
Bramki: Gasidło, Walczyk - Bieńko
Rekord III Bielsko-Biała - Zapora Porąbka 9:0 (3:0)
Bramki: Ogrodzki, Łopatka, Kłus, Łopatka, Sztorc, Łopatka, Ogrodzki, Ogrodzki, Łopatka
Żar Międzybrodzie Bialskie - GLKS Nacomi II Wilkowice 3:1 (3:0)
Bramki: Waluś, Waluś, Stwora - Sermet
Orzeł Kozy - LKS II Czaniec 2:3 (2:1)
Bramki: Janosz, Wróbel - Brandys, Bizoń, Bizoń
Soła Kobiernice - KS Bystra 5:1 (3:1)
Bramki: Kojder, Fabia, Brońka, Laszczak, Kunicki - Pachny