Grapa Trzebinia – Magórka Czernichów / 4.10.2025 r. (sobota), g. 15:00
Mecz o „6 punktów”. Zespół z Czernichowa pamiętam jako bazujący bardziej na aspektach fizycznych. Grapa za wiele punktów jeszcze nie zdobyła, ale moim zdaniem zacznie po tym słabszym początku sezonu. Na jej boisku każdemu rywalowi gra się ciężko.

LKS Sopotnia – Beskid Gilowice / 4.10.2025 r. (sobota), g. 15:00
Przeciwko tym zespołom zabrakło nam trochę szczęścia. Z Beskidem mogliśmy spokojnie przynajmniej zremisować, a ekipę z Sopotni pokonać. To jednak solidne drużyny. Wskazałbym na Beskid, choć boisko bardziej sprzyjać będzie gospodarzom.

Metal Węgierska Górka – Soła Rajcza / 4.10.2025 r. (sobota), g. 16:00
Niedawno Metal z Sołą mierzyli się w „okręgówce”, teraz pora na bój w A-klasie... Wydaje się, że zwycięstwo Soły jest tu bardziej prawdopodobne. Z meczu na mecz coraz lepiej ta drużyna się spisuje. Była wysoka wygrana nad beniaminkiem z Czernichowa, ostatnio remis z Koszarawą, więc i teraz punkty w zasięgu.

Skrzyczne Lipowa – Stal-Śrubiarnia II Żywiec / 4.10.2025 r. (sobota), g. 16:00
Postawiłbym na remis z nieznaczną podpórką na Skrzyczne. W tym samym czasie gra „jedynka” Śrubiarni, co może ograniczyć możliwości dodatkowych posiłków dla gości. W Lipowej jest poukładany zespół, z którym tym trudniej rywalizować na jego terenie.

Maksymilian Cisiec – Soła Żywiec / 4.10.2025 r. (sobota), g. 16:00
Tu pewnie bez większych problemów triumfuje główny faworyt ligi. Życzę Maksymilianowi, aby w końcu w tym sezonie cel awansu się w Ciścu powiódł. Jest to możliwe, bo piłkarsko ten zespół wygląda w naszej lidze najlepiej.

Świt Cięcina – Góral Żywiec / 4.10.2025 r. (sobota), g. 16:00
Będziemy się starali przełamać niekorzystną passę meczów bez zwycięstwa. Jak wspomniałem, trochę pechowo te mecze ostatnie się nam ułożyły. Z Góralem powalczymy. To marka w naszym rejonie i zawsze ciężki mecz, ale zobaczymy. Nie położymy się i dodatkowo grając u siebie chcemy dopisać 3 punkty.

Orzeł II Łękawica – Koszarawa Żywiec / 5.10.2025 r. (niedziela), g. 12:00
Fajny mecz i dużo w nim piłkarskich akcentów. Koszarawa naprawdę fajnie wygląda i uważam, że nawet, jeśli będzie wsparcie dla „dwójki” Orła z pierwszego zespołu, to goście mogą sobie poradzić na wyjeździe.