Niemiec w Hiszpanii
Dwa etapy mają za sobą kolarze rywalizujący w tegorocznej Vuelcie, jazdę drużynową na czas oraz trasę liczącą ponad 174 kilometry z Algeciras do San Fernando.
Sobotnią „czasówkę” w Jerez de la Frontera wygrał zespół Movistar Team. Drużyna, której liderem jest Przemysław Niemiec zajęła 10. miejsce, ze stratą 25 sekund. Kolarz pochodzący z Pisarzowic pod nieobecność Christophera Hornera, który miał być numerem jeden włoskiej grupy, ale nie stanął na starcie wyścigu, ma stanowić o sile zespołu Lampre-Merida.
Nazajutrz kolarze rywalizowali na odcinku z Algeciras do San Fernando. Losy płaskiego etapu, jak to zazwyczaj bywa, rozstrzygnęli sprinterzy na ostatnich metrach. Do mety dojechał cały peleton. Najszybszy okazał się Nacer Bouhanni, trzeci był klubowy kolega Niemca, Roberto Ferrari. Liderem Vuelta a Espana został Alejandro Valverde.
Dzisiaj trzeci etap – 188 kilometrów na trasie Kadyks – Arcos de la Frontera.