Niedosyt po inauguracji

Zapora Porąbka rozpoczęła sezon bielskiej A-klasy remisem 1:1 z Pionierem Pisarzowice. Mecz miał dramatyczny przebieg, a Zapora straciła prowadzenie w ostatniej minucie. – Chcieliśmy zacząć sezon od zwycięstwa, ale niestety straciliśmy bramkę w samej końcówce. Pozostaje pewien niedosyt, bo byliśmy blisko pełnej puli, ale taki jest futbol – mówi trener Zapory Marcin Gilek. Kadrowo jego drużyna wygląda obiecująco, zespół ma w składzie 28 zgłoszonych zawodników, w tym grupę juniorów, którzy mogą stanowić zaplecze na przyszłość.

 

Mamy młodą, ambitną drużynę, która się rozwija. Niestety, straciliśmy dwóch ważnych zawodników, ale wierzę, że nasza młodzież wypełni tę lukę i jeszcze niejednokrotnie pokażemy, na co nas stać – dodaje Gilek. 

 

Pierwsze niespodzianki

Pierwsza kolejka bielskiej A-klasy przyniosła kilka niespodzianek, a jedną z nich była wysoka porażka LKS Ligota, która uległa Orłowi Kozy 2:4. Trener Gilek był zaskoczony tym wynikiem: – Spodziewałem się, że LKS Ligota pokaże lepszą formę. To drużyna, która w poprzednich sezonach grała solidnie, a tu taka wysoka porażka. Na pewno nie można ich skreślać, bo mają potencjał. 

 

Z kolei KS Bestwinka, która dopiero co awansowała z B-klasy, od razu pokazała, że będzie groźnym rywalem. W swoim meczu pewnie pokonała Zaporę Wapienica 3:0. Wilamowiczanka natomiast, mimo że przez dłuższy okres grała w "10", zremisowała z faworyzowanymi rezerwami GLKS-u 1:1. –  Graliśmy z Wilamowiczanką sparing i było widać, że są dobrze poukładani przez trenera. Z pewnością będą mocnym rywalem w tym sezonie. KS Bestwinka idzie rozmachem z B-klasy, ale gdy go zabraknie może mieć mały kryzys – komentuje Gilek.

 

Wzmocnienia i problemy

Przełom Kaniów przegrał 1:2 z Żarem Międzybrodzie, a problemy kadrowe mogą być jednym z powodów słabszej formy. – Przełom ma swoje kłopoty kadrowe. Żar z kolei to solidna drużyna, która wykorzystuje słabości rywali. Myślę, że to właśnie Żar może być mocniejszy od Przełomu w tym sezonie – ocenia Gilek.

 

Na koniec trener Zapory zwrócił uwagę na silną formę KS-u Bystra, która w swoim meczu rozbiła Zamek Grodziec aż 5:1. – Była to zaskakująca porażka Zamku. Bystra się wzmocniła, i to było widać na boisku. Myślę, że będą trudnym rywalem w kolejnych spotkaniach. Przełamali się w odpowiednim momencie i teraz będą groźni – podsumowuje trener Gilek.

 

Wyniki 1. kolejki:

Wilamowiczanka Wilamowice – GLKS II Nacomi Wilkowice 1:1 (1:1)

LKS Ligota – Orzeł Kozy 2:4 (1:3)

Zapora Porąbka – Pionier Pisarzowice 1:1 (0:0)

Żar Międzybrodzie Bialskie – Przełom Kaniów 2:1 (1:1)

Zapora Wapienica – KS Bestwinka 0:3 (0:2)

KS Bystra – Zamek Grodziec 5:1 (2:0)

 

TABELA/TERMINARZ