Słoweński lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, po wygranej w Oberstdorfie, także dziś w Garmisch-Partenkirchen zdystansował konkurentów wyraźnie. Triumf Domena Prevca to następstwo skoków na 143 m i 141 m. Z ponad dwucyfrową stratą za zwycięzcą znaleźli się na podium Austriacy - Jan Hoerl (141 m i 131,5 m) i Stephan Embacher (134 m i 141,5 m). Obaj potwierdzili, że czołowe lokaty z kwalifikacji nie były dziełem przypadku.

Kacper Tomasiak lądował dziś także daleko. 130,5 m i 129,5 m dało zawodnikowi LKS Klimczok Bystra 8. miejsce, sięgając kolejny raz po bardzo wartościowe "TOP10" w prestiżowej imprezie.

Drugi z beskidzkich przedstawicieli - Paweł Wąsek z WSS Wisła w Wiśle - zaprezentował się tylko w pierwszej z konkursowych prób. 124,5 m nie wystarczyło, by pokonać Norwega Johanna Andre Forfanga, a 35. pozycja nie może w żadnej mierze satysfakcjonować samego skoczka.

Kamil Stoch był dziś na pożegnanie z Ga-Pa 20., a Maciejowi Kotowi przypadło w udziale 23. miejsce. Obaj z nadziejami udadzą się do Austrii na kontynuację Turnieju Czterech Skoczni. Zabraknie tam Piotra Żyły, którego w składzie zastąpi Dawid Kubacki. Wiślanin wczoraj odpadł niespodziewanie w serii eliminacyjnej.