Oficjalnie: Góral zostaje, Sokół zostaje, Grapa zostaje
Nic już nie powinno się zmienić w kontekście przynależności beskidzkich drużyn do poszczególnych lig na sezon 2026/2027. Dzisiejsze posiedzenie Zarządu Śląskiego Związku Piłki Nożnej potwierdziło informacje, które już wcześniej awizowaliśmy, choć z oznajmianiem ich 100-procentowej pewności z racji dziennikarskiej rzetelności i ostrożności należało się jeszcze w ubiegłym tygodniu najzwyczajniej wstrzymać.
Dopiero dziś można pokusić się o oficjalne stanowisko względem drużyn, które dotknąć miał los degradacji na niższe szczeble rozgrywkowe. Góral Istebna pierwotnie w V lidze się nie utrzymał, a ze Śląskiego Związku Piłki Nożnej napływały niepotwierdzone wieści, że widoki na to są znikome. Ale wobec wycofania się nie tylko "dwójki" GKS-u Jastrzębie, co miało miejsce jeszcze w trakcie minionych rozgrywek, lecz i Drzewiarza Jasienica, klub z Istebnej pozostał na dotychczasowym pułapie.
W ślad za powyższym widmo spadku oddaliło się ostatecznie od Sokoła Słotwina, który niezmiennie występował będzie w Lidze Okręgowej Żywiecko-Skoczowskiej, w przeciwieństwie do relegowanych drużyn z miejsc 13-14., a więc Piasta Cieszyn oraz Skałki Żabnica.
Radość zapanowała również w Grapie Trzebinia. Ta zachowała status a-klasowy i nie dołączyła do Soły Żywiec - finalnie jedynego spadkowicza do B-klasy w Podokręgu Żywiec.