Spotkanie rozpoczęło się od przewagi gospodarzy, którzy dłużej utrzymywali się przy piłce i cierpliwie budowali ataki. W 25. minucie Wiktor Matlak wykorzystał dokładne podanie prostopadłe i w sytuacji sam na sam otworzył wynik meczu. Tuż przed przerwą niemal bliźniaczą akcję wykończył Rafał Hałat, podwyższając prowadzenie na 2:0.

 

Po zmianie stron goście z Bojszów złapali kontakt w 60. minucie i przez chwilę uwierzyli w możliwość odwrócenia losów meczu. Do czasu... 

 

Grający w przewadze wilkowiczanie - po czerwonej kartce dla gracza GTS - ruszyli do ataku i szybko udokumentowali swoją dominację. W 65. minucie na listę strzelców wpisał się Szymon Laszczak po akcji napędzonej przez Kacpra Pieniądza. Ten sam zawodnik dziesięć minut później zdobył swoje drugie trafienie, finalizując podanie Antoniego Kajstury. W 85. minucie role się odwróciły – Laszczak asystował, a Kajstura ustalił wynik na 5:1.

 

W pierwszej połowie mieliśmy pełną kontrolę, przeciwnik miał problem nawet z wymianą kilku podań. Początek drugiej połowy oddaliśmy inicjatywę, ale od momentu, gdy podwyższyliśmy na 3:1, wróciliśmy do swojego rytmu i do końca kontrolowaliśmy mecz – podkreślił szkoleniowiec GLKS, Michał Osierda.