Zimowe przygotowania Spójni naznaczone są perturbacjami natury kadrowej, powodując choćby tylko częściowe rozegranie meczów zaplanowanych w ramach Zimowego Turnieju SUZ w Czeskim Cieszynie. Jeśli jednak mowa o sparingach, to idzie ku lepszemu. W weekend zespół z Zebrzydowic zaliczył 2 mecze kontrolne, a fakt porażek z czeskim TJ Nebory i juniorami Cukrownika Chybie nie jest na tym etapie żadnym zmartwieniem. Młodzież kolejny szlif zaliczy przeciwko juniorom ustrońskiej Kuźni, z kolei na 21 marca zaplanowana została próba generalna przed ligą – reprezentant A-klasy zagra z niżej klasyfikowanym LKS-em Rudnik.

W Zebrzydowicach potwierdzone zostały poważne nabytki, gdyż z Chybia przywędrowali Kamil WójcikowskiTymoteusz Gościniewicz. Trzon drużyny stanowić będzie jednak cały zastęp uzdolnionej młodzieży. – Potencjał pod tym względem jest tu potężny, nie tylko ilościowo. Jeśli więc nie zabraknie zaangażowania do treningów, to naprawdę można ze sporym optymizmem spoglądać w przyszłość tego klubu – klaruje trener Sławomir Machej.

Wiosną w rozgrywkach a-klasowych zespołowi z Zebrzydowic nie pomoże Karol Morcinek. Utalentowany napastnik został wypożyczony do V-ligowego Beskidu Skoczów i już w pierwszym spotkaniu dowiódł swej wartości, notując asystę i strzelając dla swojej obecnej drużyny zwycięskiego gola. – Młodzieży o równie dużych możliwościach jest w Zebrzydowicach więcej. Naszym zadaniem jest to wszystko właściwie „posklejać” i nad tym mozolnie pracujemy, bo innej drogi nie ma – zaznacza szkoleniowiec Spójni.