Bez Jakuba KałkiDawida Okraski przystąpi Victoria do sezonu 2025/2026. To istotne ogniwa drużyny – zarówno w formacji obronnej, jak i ofensywie – których brak może być odczuwalny w rozgrywkach ligowych. – Postaramy się te absencje zastąpić, choć wiadomo, że nie będzie to łatwe. Chciałbym też zastosować inne ustawienie od tego, które było w poprzednim sezonie. Na wszystko potrzebny jest czas, aby odpowiednio przemieszczać się po boisku – mówi Damian Szczęsny, szkoleniowiec Victorii, którego czeka debiutancki sezon na trenerskiej ławce.

Czy wicemistrzowi minionej rywalizacji uda się w równie dużym stopniu namieszać szyki konkurentom w "okręgówce"? – Na pewno powtórzyć takie osiągnięcie nie będzie łatwo, ale budujemy taki zespół, który ma dać sobie radę w lidze. Poprzeczka dla nas wszystkich będzie postawiona wysoko, ale postaramy się, aby było dobrze. Pozytywne nastawienie w drużynie jest, a to podstawa – klaruje były piłkarz Tempa Puńców czy Beskidu Skoczów.