Roszady w czołówce
Miniony weekend przyniósł ważne rozstrzygnięcia dla układu górnej części tabeli w bielskiej A-klasie. Na szczycie samodzielnie miejsce zajmuje Iskra, natomiast na pozycję wicelidera wskoczyła Wilamowiczanka.
Ciekawy hit
Bez wątpienia, bardzo ciekawie zapowiadało się starcie Żaru Międzybrodzie Bialskie z Iskrą Rybarzowice. Przypomnijmy, iż do minionego weekendu było to starcie lidera z wiceliderem. Mecz lepiej ułożył się dla gości. W 11. minucie piękną bramkę zdobył Kamil Kurowski, a następnie stan prowadzenia - jeszcze w pierwszej części - podwyższył Jakub Pilch. Jak się okazało, były to jedyne trafienia w tym meczu. Żar ambitnie próbował złamać defensywę rywali, kilka razy umiejętnościami wykazał się Richard Zajac, jednak gospodarze nie zdołali odmienić losów spotkania.
- To z pewnością był wyrównany mecz, w którym Iskra nie zdominowała nas. Nie obyło się bez kontrowersji sędziowskich, ale Iskra zaprezentowała się lepiej i zasłużenie wygrała. Nie mamy jednak powodów do wstydu po tym spotkaniu. Kolejny mecz z Wilamowiczanką to trudny wyjazd, ale wydaje mi się, że na obcym terenie radzimy sobie lepiej niż u siebie. Następnie czeka nas starcie z Zabrzegiem, więc musimy zdobywać punkty w tych spotkaniach - mówi Michał Kołek, prezes Żaru.
Przetasowania na szczycie
Porażka Żaru oraz inne wyniki spowodowały zmianę na podium w bielskiej A-klasie. Samodzielnym liderem została Iskra. Na 2. miejscu plasuje się teraz Wilamowiczanka, która w równie ciekawym meczu pokonała Sokół Zabrzeg 2:1. Punktami z Żarem zrównał się natomiast Pionier Pisarzowice, który po raz kolejny pokazał ofensywny potencjał wygrywając 4:2 z LKS-em II Czaniec. - Pionier jest w świetnej formie, i dobrze, że graliśmy z nimi na początku sezonu. Widać, że to zespół, który będzie walczył o baraże - zauważa Kołek.
Działo się
Nie tylko walka o czołowe lokaty dostarczyła w miniony weekend emocji. Soła Kobiernice zanotowała pierwszy punkt w tym sezonie remisując 0:0 z Zamkiem Grodziec. Podziałem punktów zakończył się też pojedynek Gronia Bujaków z KS-em Bystra (2:2). Zapora Wapienica pokonała spadkowicza z "okręgówki", Sokół Hecznarowice 3:1. Takim samym rezultatem i zwycięstwem LKS-u Ligota zakończył się jej pojedynek Orłem Kozy. - Wynik meczu nieco mnie zaskoczył. Spodziewałem się, że Orzeł poradzi sobie z LKS-em, ale takie rezultaty są dobre dla rywalizacji w lidze. Zapora u siebie będzie groźnym rywalem, choć myślałem, że Sokół zdoła wywieźć punkty - ocenia nasz rozmówca.
Wyniki 7. kolejki:
Groń Bujaków - KS Bystra 2:2 (0:1)
Gole: Wnęczak, P. Kuźnik - Chorosz, Habdas
Soła Kobiernice - Zamek Grodziec 0:0
Orzeł Kozy - LKS Ligota 1:3 (1:1)
Gole: Polakowski - Pierlak, Oczko, Oczko
Zapora Wapienica - Sokół Hecznarowice 3:1 (1:1)
Gole: Pitry, Kocoń, Rusin - Walczyk
LKS II Czaniec - Pionier Pisarzowice 2:4 (2:1)
Gole: Wiśniowski, Stwora - Strzeżoń, Strzeżoń, Ryan, Strzeżoń
Wilamowiczanka Wilamowice - Sokół Zabrzeg 2:1 (1:1)
Gole: Yakovliev, Czylok - Gałan
Żar Międzybrodzie Bialskie - Iskra Rybarzowice 0:2 (0:2)
Gole: Kurowski, Pilch