Ruch u a-klasowicza. "Na pokładzie" nowy bramkarz
Iskra Rybarzowice, wicelider bielskiej A-klasy, intensywnie pracuje nad formą przed rundą wiosenną. Zespół Daniela Kasprzyckiego ma za sobą wartościowy sprawdzian z Rekordem III Bielsko-Biała, zakończony remisem 3:3, a równolegle trwają działania kadrowe, które mają wzmocnić drużynę w kluczowym momencie sezonu.
Sparing z trzecią drużyną Rekordu był dla Iskry wymagającym sprawdzianem. Spotkanie stało na dobrym poziomie intensywności i zaangażowania, a obie strony mogły być zadowolone z jakości gry - To był bardzo dobry sparing z dwóch stron. Obie drużyny pokazały się z fajnej strony, było dużo intensywności i walki. Młodzież Rekordu na pewno będzie aspirować do wyższych szczebli, bo mają ku temu potencjał. Jeśli chodzi o nas, pierwsza połowa była dobra, kroczek po kroczku robimy progres - podkreśla trener Iskry, Daniel Kasprzycki.
Równolegle do pracy na boisku trwają rozmowy transferowe. Kadra Iskry jest obecnie na zadowalającym poziomie liczebnym, jednak klub chce jeszcze podnieść jakość rywalizacji wewnątrz zespołu. - Liczebność jest zadowalająca. Zobaczymy, jak to się skończy. Nie dopięliśmy wszystkich transferów, ale jeśli to się uda, to cel zostanie zrealizowany, co będzie dla mnie dużym plusem - mówi szkoleniowiec, sugerując, że finalizacja rozmów może mieć istotne znaczenie dla realizacji sportowych ambicji.
Do drużyny dołączyli już: Adam Paleta z Drzewiarza, bramkarz Grzegorz Juraszek z GLKS-u . Na etapie finalizacji jest transfer Patryka Adamczyka z Czarnych Jaworze. Ponadto Iskra prowadzi rozmowy w sprawie dwóch kolejnych zawodników.