Jesienną część sezonu LKS zakończył na 9. pozycji, gromadząc 18 punktów. To rezultat, który można ocenić pozytywnie, zwłaszcza że strata do miejsc w TOP 5 nie jest duża. Bardzo dobrym akcentem na zakończenie rundy był ostatni występ zespołu z Bestwiny, zakończony zwycięstwem 2:1 nad Pasjonatem. Aktualnie zespół z Bestwiny przygotowuje się sumiennie do nowej rundy. 

 

- Już w zeszłym tygodniu rozpoczęliśmy przygotowania, a w tym tygodniu pracujemy już na pełnej intensywności. Widać, że drużyna jest wypoczęta i głodna gry. Okres świąteczno-noworoczny poświęciliśmy na regenerację, natomiast teraz ruszyliśmy z grubej "rury". Będziemy trenować trzy razy w tygodniu, a do tego dojdzie sparing, więc intensywność będzie wysoka - zaznacza Marcin Stefanowicz, trener LKS-u. 

 

Jednocześnie, klub z Bestwiny nie będzie nadto aktywny na rynku transferowym. - Jeśli chodzi o nowe twarze, jest z nami jeden nowy zawodnik. Chcemy, aby do nas dołączył i on również jest tym zainteresowany. Prowadzimy także poszukiwania bramkarza, jednak na ten moment nie ma jeszcze konkretnych ustaleń - dodaje Stefanowicz.

 

LKS premierowy sparing zagra już jutro (tj. 17.01.2026 r.). Rywalem Bestwinian będzie V-ligowy Beskid Skoczów.