Ekipa z Bestwinki po wejściu do "okręgówki" potrafiła rywalizować z czołowymi ekipami w tych rozgrywkach, urywając im przy tym punkty. Beniaminek aż siedmiokrotnie kończył mecz podziałem punktów. To najwięcej w stawce Ligi Okręgowej Bielsko-Tyskiej. Niemniej, KS potrafił rywalizować z drużynami z górnej części tabeli. Świadczą o tym m.in. remisy z LKS Łąka czy Fortuną Wyry. Finalnie KS zakończył jesień na 12. miejscu, jednak na dorobek 16. punktów można patrzeć dwojako. Z jednej strony, jest to dobra pozycja, aby zaatakować nawet górną "ósemkę". Z drugiej natomiast, trzeba patrzeć na dół...

 

-  Na pewno punktowo mogłoby być lepiej - czasem lepiej byłoby wygrać raz i przegrać dwa mecze, niż remisować. Zbyt łatwo traciliśmy bramki. W A i B-klasie nie straciliśmy ani jednej bramki po stałych fragmentach gry, a teraz około 70% naszych goli tracimy właśnie po nich. Nie zdarzył się jednak mecz, w którym zostalibyśmy zdominowani i zmuszeni do ciągłej obrony. Nie ukrywam, że trochę lepiej gra się nam z drużynami z czołówki - być może dlatego, że Bestwinka nie lubi chaosu, co nam sprzyja - ocenia Marcin Sztorc, trener KS-u.

 

Beniaminek już w styczniu rozpocznie sparingowe granie. 24 stycznia zmierzy się z a-klasowym LKS-em Ligota. Tydzień później poprzeczka zawiśnie wyżej, wszak rywalem KS-u będzie GKS Radziechowy-Wieprz. Łącznie zespół z Bestwinki zagra 8 sparingów. Na koniec przygotować przedstawiciel Ligi Okręgowej Bielsko-Tyskiej zagra z WSS Wisła. 

 

Harmonogram sparingów KS-u Bestwinka: 

24 stycznia - LKS Ligota

31 stycznia - GKS Radziechowy-Wieprz

11 lutego - MRKS Czechowice-Dziedzice

14 lutego - Sokół Hecznarowice

21 lutego - Rekord III Bielsko-Biała

28 lutego - Iskra Rybarzowice

7 marca - LKS Pogórze

14 marca - WSS Wisła