Strzelców dwóch, goli sporo
Na „Górce” w sparingowym celu zmierzyły się ekipy LKS-u Leśna i Soły Kobiernice. Wygrał – i to w sposób nie pozostawiający wątpliwości – zespół z wyższego pułapu ligowego.
Do przerwy toczyła się jeszcze walka w miarę wyrównana. Obie strony przeprowadziły kilka obiecujących akcji, ale skutek bramkowy przyniosła tylko ta z 35. minuty. W pole karne wpadł Patryk Semik, by posłać piłkę obok bezradnego golkipera Soły. Reprezentant A-klasy od czasu do czasu odgryzał się, ale testowany bramkarz LKS-u dawał swoim kolegom z drużyny dużo pewności „w tyłach”. Zespół z Leśnej mógł z kolei podwyższyć wynik, czego strzałami usiłowali dokonać Semik oraz Dominik Semla.
Druga połowa to znacząca różnica, jaka zarysowała się w grze i w rezultacie. W 51. minucie ładnie zza „16” przymierzył Daniel Grabski. Niespełna kwadrans później strzelcy bramek „rozklepali” defensywę Soły, a Semik wykazał się w roli egzekutora. 72. minuta to już trafienie... Grabskiego, zaś całość zysków dla LKS-u spuentował kompletujący hat-tricka głową Semik. Dopiero przy wysokim prowadzeniu 5:0 jedynego gola odnotowała ekipa z Kobiernic.