Wilamowiczanka mistrzem jesieni!

Na ostatniej prostej trzy czołowe ekipy nie zawiodły. Wilamowiczanka pokonała Zaporę Wapienica 1:0, co zadecydowało, iż drużyna z Wilamowic spędzi zimę na fotelu lidera z dorobkiem 34. punktów. Na 2. i 3. miejscu znalazły się kolejno ekipy Pioniera i Iskry Rybarzowice, które mają na swoim koncie 33. punkty. Drużyna z Pisarzowic pewnie wygrała z LKS-em Ligota 6:0, z kolei Iskra wyrwała trzy punkty w doliczonym czasie w starciu z Sokołem Hecznarowice. Warte odnotowania są także fenomenalne serie Wilamowiczanki i Pioniera, które zwyciężyły 10. meczów z rzędu. 

 

- Muszę przyznać, że jestem zaskoczony, jak wyrównana jest ta liga. Owszem, różnice punktowe są widoczne, ale przykładowo Zamek potrafił urwać punkty Wilamowiczance. My również z Pionierem czy Wilamowiczanką graliśmy jak równy z równym. Jeśli chodzi o pojedynki, największe wrażenie zrobiła na mnie Iskra, ale myślę, że to właśnie Wilamowiczanka, Iskra i Pionier będą walczyć o czołowe miejsca. Szacunek dla Wilamowiczanki za dziesięć wygranych z rzędu - walka o mistrzostwo zapowiada się bardzo ciekawie i w tym momencie trudno wskazać faworyta - mówi Tomasz Matuszek, szkoleniowiec KS-u. 

 

Zakończenie z pozytywnym akcentem

A jeśli już jesteśmy przy ekipie z Bystrej, zakończyła ona rundę jesienną pozytywnym akcentem. KS pokonał na wyjeździe Zamek Grodziec 4:1. Drużyna z Bystrej zakończyła rundę jesienną na miejscu 10., natomiast Zamek zamyka tabelę w bielskiej A-klasie. - Mecz z Zamkiem był niewdzięczny. Naszym obowiązkiem było zwyciężyć, jednak nie byliśmy w najlepszej sytuacji kadrowej – pojechaliśmy w dwunastu. Spotkanie było trudne, ale ostatecznie zakończyło się happy endem. Zamek w pierwszej połowie grał ambitnie i dobrze się bronił, natomiast po przerwie mieliśmy już więcej sytuacji bramkowych.

 

Oceniając całą rundę, mam ambiwalentne odczucia – chciałoby się być wyżej w tabeli, choć trzeba sobie szczerze odpowiedzieć na pytanie, czy mogliśmy zrobić coś więcej. Zmagaliśmy się z problemami kadrowymi, a w obecnych realiach wycisnęliśmy z tej drużyny maksimum. Mimo to mamy ambitne plany – chcemy się wzmocnić, bo wierzę, że ten zespół stać na grę w górnej części tabeli. W Bystrej mamy fajny kolektyw, zawodników z pasją i bardzo dobrą atmosferę w szatni - dodaje Matuszek. 

 

Niespodzianki na koniec

.Było ciekawie na koniec. LKS II Czaniec wygrał z czwartą siłą bielskiej A-klasy, Żarem Międzybrodzie Bialskie 2:1. Zaskoczył także zespół z Kobiernic. Spadkowicz na koniec rundy "odpalił", o czym świadczy zwycięstwo z Orłem aż 5:0. Po emocjonującym meczu Sokół Zabrzeg wygrał z Groniem Bujaków 3:2. - Na pewno niespodzianką kolejki była wygrana LKS-u II Czaniec i Sokoła Kobiernice. Nie znam szczegółów, ale widać, że zespół naprawdę odpalił. A jeśli chodzi o „dwójki” - wiadomo, że z nimi nic nie wiadomo (śmiech). Cały czas uczę się tej ligi, ale jedno jest pewne - rezerwy zawsze potrafią zaskoczyć - kończy nasz rozmówca. 

 

Wyniki 13. kolejki: 

LKS II Czaniec - Żar Międzybrodzie Bialskie 2:1 (0:1)

Gole: Orlicki, Wiśniowski - Waluś 

 

Zapora Wapienica - Wilamowiczanka Wilamowice 0:1 (0:0)

Gol: Czylok

 

Soła Kobiernice - Orzeł Kozy 5:0 (1:0)

Gole: Laszczak, Brońka, Mańkowski (sam.), Kowaliczek, Brońka

 

Sokół Hecznarowice - Iskra Rybarzowice 0:1 (0:0)

Gol: K. Śleziak

 

Pionier Pisarzowice - LKS Ligota 6:0 (3:0)

Gole: Cieślak, Cieślak, Derbin, Kubiczek, Gacek, Ryan 

 

Zamek Grodziec - KS Bystra 1:4 (0:1)

Gole: Kieczka - Korotkov, Pachny, Pachny, Pachny 

 

Groń Bujaków - Sokół Zabrzeg 2:3 (2:2) 

Gole: Luzak, Jasiński - Adamus, Żemła, Gałan