Jedna przesądziła 

Mecze między Zaporą i KS-em Bystra zawsze kreślą się bardzo ciekawie. Nie inaczej było w przypadku konfrontacji w ramach 12. kolejki bielskiej A-klasy. Mecz mógł się podobać kibicom, mimo iż zobaczyli jedną bramkę. Tę, na wagę zwycięstwa, zdobył dla bystrzan w pierwszej połowie Bartosz Pachny i wskoczyli oni na podium w tabeli. - W mojej opinii byliśmy zespołem lepszym. Zapora w końcówce mocno nas przycisnęła, ale do końca walczyliśmy o wygraną i udało nam się dowieźć korzystny rezultat do ostatniego gwizdka arbitra - przyznaje trener KS-u, Przemysław Musiał. 

 

 

Mistrz jesieni już znany

Soła przypieczętowała tytuł mistrza jesieni w bielskiej. I uczyniła to w bardzo dobrym stylu. Kobierniczanie wysoko pokonali spadkowicza z Bestwinki aż 6:0, biorąc tym samym rewanż za porażkę sprzed tygodnia z Orłem Kozy. - Nie ma w tej lidze drużyny, która typowo się wyróżnia. Soła ma jednak równy skład, szeroką kadrę i gra bardzo solidnie - to powoduje, że są w tej lidze na czołowym miejscu, zasłużenie - ocenia Musiał. 

 

O podium będzie ciekawie

Wciąż jednak nie znamy obsady podium na koniec rundy. W walkę o pudło zamieszane 4 drużyny: Żar Międzybrodzie Bialskie, KS Bystra, Zamek Grodziec i Sokół Zabrzeg. Ci ostatni ulegli w miniony weekend Przełomowi Kaniów 1:2. - Ten wynik mnie zaskoczył. Przełom jest mocną ekipą, ale Sokół - poza Sołą - ma według mnie najmocniejszy skład, szczególnie jeśli chodzi o ofensywę. - mówi szkoleniowiec KS-u. 

 

Wyniki 12. kolejki:

Orzeł Kozy - Żar Międzybrodzie Bialskie 1:1 (0:0)

Sokół Zabrzeg - Przełom Kaniów 1:2 (1:1) 

Zamek Grodziec - Pionier Pisarzowice 2:0 (0:0)

Zapora Wapienica - KS Bystra 0:1 (0:1)

GLKS II Wilkowice - Sokół Hecznarowice 2:3 (1:0)

KS Bestwinka - Soła Kobiernice 0:6 (0:2)

LKS Ligota - LKS II Czaniec 2:2 (1:0)

 

TABELA/TERMINARZ