22 zawodników zameldowało się na pierwszych zajęciach Spójni w 2026 roku. Trening miał miejsce na obiektach Centrum Sportu Rekordu. Optymizm w szeregach Landeczan był odczuwalny. - Jestem bardzo zadowolony z frekwencji. Cieszy to, że wszyscy są zdrowi, uśmiechnięci i głodni gry - awizuje Patryk Pindel, szkoleniowiec Spójni. 

 

Na treningu nie zabrakło nowych "twarzy". Testowany przez Spójnię jest "stranieri" z Polonii Nysa, występujący na skrzydle oraz Kacper Lis z Gwarka Tarnowskie Góry. Ponadto przygotowania z drużyną z Landeka rozpoczął Jakub Roj, który przywdziewał barwy Spójni w poprzednim sezonie. A co jeśli chodzi o potencjalne odejścia? - Zależy mi na tym, aby zachować kadrę z jesieni. Zobaczymy, czy to się uda zrealizować - stwierdza Pindel. 

 

Już 17 stycznia Spójnia zacznie sparingowe granie. Rywalem Landeczan będzie "dwójka" Podbeskidzia. - Pierwszy tydzień poświęcamy temu, aby zawodnicy poczuli głód piłki nożnej. Później skupimy się na mocnej pracy motorycznej, aby przejść do poprawy rozwiązań w ataku i w obronie. Nie będzie rewolucji w naszej grze i ustawieniu. Chcemy doskonalić to, co wypracowaliśmy w ostatnim czasie - mówi szkoleniowiec Spójni.