Wstęp rundy dobry i solidny
Spotkanie GLKS-u II Nacomi Wilkowice z LKS-em Bestwina wyraźnie rezonowało obserwatorów Ligi Okręgowej Bielsko-Tyskiej w święta. Wilkowiczanie zwyciężyli w tym starciu 2:1. Do meczu wracamy wraz z komentarzem trenerów obu ekip.
Michał Osierda (trener GLKS II Nacomi Wilkowice): Jesteśmy zadowoleni z wyniku. Prowadziliśmy grę i przy stanie 1:0 mogliśmy postawić kropkę nad i, ale się nie udało. Straciliśmy gola, jednak szybko podnieśliśmy głowy i się zrehabilitowaliśmy. Początek rundy wiosennej uważam za dobry i stabilny. Jesteśmy zadowoleni z tego, co osiągnęliśmy, poza porażką z Iskrą Pszczyna. Lepiej raz przegrać wysoko niż kilka razy po 0:1. Przed nami ciekawy terminarz i będziemy dalej walczyć. Rozgrywki są bardzo wyrównane, różnice między zespołami są minimalne.
Marcin Stefanowicz (trener LKS-u Bestwina): Mieliśmy plan na ten mecz. Chcieliśmy zagrać zachowawczo, bo wiedzieliśmy, że GLKS II będzie wzmocniony zawodnikami z pierwszej drużyny. Nie chcieliśmy się otwierać, tylko cierpliwie czekać na swoją okazję. Uważam, że dobrze realizowaliśmy te założenia, poza dwoma stałymi fragmentami gry, po których straciliśmy gole. Po straconej bramce zabrakło nam trochę tlenu, ale po zmianie stron zagraliśmy odważniej.