Wyjątkowo, czyli bez sensacji
W 18. kolejce skoczowskiej A-klasy wygrywały te drużyny, które stawiano w roli faworytów. Nie znaczy to jednak, że weekendowe zmagania nie zasługują na ich szerszą analizę.
Najlepsze wrażenie
Nie zrazili się piłkarze z Pierśćca utratą pozycji lidera rozgrywek. W Zebrzydowicach dowiedli, że o żadnym kryzysie w kontekście ich dyspozycji mowy być nie może. – Ma ten zespół odpowiednio dużo doświadczenia, ma kreatywnych zawodników. Spośród wszystkich drużyn a-klasowych, które widziałem w akcji, Błękitni wywarli na mnie największe wrażenie – mówi Sławomir Machej, szkoleniowiec Spójni, która dodaje zarazem, że jego podopieczni są aktualnie na zupełnie innym etapie tworzenia monolitu.
Goście potrzebowali 2 kwadransów, by „odjechać” Zebrzydowiczanom, a oba gole strzelił Adrian Szołdra. Więcej walki było po przerwie, w końcowym fragmencie dublet Tymoteusza Gościniewicza pozwolił Spójni nieco skorygować rozmiar domowej przegranej. – Pojawiła się w drugiej części jakaś iskra i udowodniliśmy, że się nie poddajemy. Próbować będziemy dalej, bo nie chcielibyśmy się znaleźć w gronie spadkowiczów. Byłoby strasznie żal tych chłopaków z dużym potencjałem. Na razie wynikowo to jakoś rewelacyjnie z naszej perspektywy nie wygląda, ale jak możemy zachęcamy do regularnego trenowania, bo tylko to pozwoli realnie pójść do przodu – zaznacza Machej.
Spójnia pozostała w każdym razie na 12. miejscu w tabeli, utrzymując zapas 3 „oczek” nad rezerwami LKS-u Pogórze. Minimalna jest za to strata do zajmującego 11. lokatę Zrywu Bąków. Obaj konkurenci ponieśli wyjazdowe porażki – planowe z racji układu sił – odpowiednio w Kończycach Małych i u lidera w Brennej, który kontynuuje serię meczów wyłącznie zwycięskich... – Po cichu liczyłem, że tak się stanie z racji naszego położenia. Sami potrzebujemy jednak gromadzić punkty – analizuje nasz rozmówca.
Łeb w łeb
LKS '99 Pruchna pokonał Iskrę Iskrzyczyn 2:0 po niełatwym meczu, otwierając i zamykając go trafieniami. Radość zapanowała też w Dębowcu, bo w końcówce Strażak utracił nieco kontrolę nad przebiegiem konfrontacji z ekipą z Goleszowa. Przyjezdni ostatecznie przegrali 2:3. Wspomniani zwycięzcy mają aktualnie po 38 punktów w dorobku, zachowując mistrzowskie aspiracje. Czy są one adekwatne do prezentowanego poziomu? – W Pruchnej na pewno są duże oczekiwania i nadzieje. Jest tam sporo zawodników z Jastrzębia, a z racji krytycznej sytuacji tamtejszego GKS-u, kierunek na Pruchną może być dalej obierany. Strażak? Zobaczymy. Chciałbym, aby generalnie mocniej stawiało się na młodzież w poszczególnych zespołach – wyjaśnia doświadczony szkoleniowiec.
Jak już zostało wspomniane, na szczycie tabeli pozostaje bezbłędny wiosną Beskid Brenna, z charyzmatycznym Przemysławem Meissnerem na trenerskiej ławce. – Wszyscy chyba oczekują, że Beskid sięgnie po mistrzostwo. Mając takiego trenera... zresztą nie silmy się na słowa, bo żadne nie będą tu właściwe. A zawodnicy o dużych możliwościach w Brennej są od lat i jeśli potrafią się tylko zejść na mecze, to ta drużyna wygrywa – komentuje Machej.
Bezkompromisowi
Żaden z meczów 18. kolejki nie przyniósł rozstrzygnięcia remisowego. Takiego można było oczekiwać w Pielgrzymowicach, ale niewygodny dla wielu teren nie zrównoważył piłkarskiej wyższości po stronie Błyskawicy Kończyce Wielkie, która już do pauzy prowadziła 3:0. Dla jej trenera Dariusza Kłody to sentymentalne zwycięstwo przeciwko swojemu byłemu klubowi. – W moim sercu Błyskawica zajmuje szczególne miejsce i tak będzie. Pozostaje żałować, że brakuje tam młodzieży i po prostu momentami nie ma dla kogo pewnych rzeczy ciągnąć – zaznacza Sławomir Machej.
Wyniki 18. kolejki:
LKS Kończyce Małe – LKS II Pogórze 2:1 (1:0)
Gole: Wcisło, Kolondra – M. Hanzel
Olza Pogwizdów – Promyk Golasowice 6:1 (2:0)
Gole: Zdunek, Gąska, Buczy, Siwek, Słowik, Filip (sam.) – Żółty
Beskid Brenna – Zryw Bąków 5:0 (2:0)
Gole: Tarasewicz (2), Puzoń, Madzia, Pietrzyk
Strażak Dębowiec – LKS Goleszów 3:2 (1:0)
Gole: Kubicius (2), Dziwisz – Kryska, Nieboras
Strażak Pielgrzymowice – Błyskawica Kończyce Wielkie 2:4 (0:3)
Gole: Pukowiec, Tarała – Kraus (2), Chmiel, Demczak
LKS '99 Pruchna – Iskra Iskrzyczyn 2:0 (1:0)
Gole: Pańta, Wojnar
Spójnia Zebrzydowice – Błękitni Pierściec 2:4 (0:3)
Gole: Gościniewicz (2) – Szołdra (2), Markieczko, Penkala
TABELA/TERMINARZ