Drużynę trenera Roberta Lapczyka czeka poprawa pod względem zarówno ilościowym, jak i jakościowym, choć na potwierdzenie trzeba poczekać do przebiegu ligowych zmagań. – Ważna będzie frekwencja, bo jeśli zbierzemy się na poszczególne mecze, to podejmiemy z każdym walkę. Nastawienie jest u nas optymistyczne, bo... inaczej być nie może – zaznacza szkoleniowiec ekipy z Bąkowa.

Kto zatem zasilił Zryw w przerwie między rundami? Poważnym wzmocnieniem może być doświadczony środkowy pomocnik Damian Stuchlik, związany ostatnio z III-ligowym Pniówkiem Pawłowice. Z GKS-u Jastrzębie do Bąkowa przenosi się Oskar Kołodziej. 21-latek to zawodnik ofensywny ze sporym potencjałem, choć na boisko wraca po rocznej pauzie. Z Płomienia Połomia powraca Łukasz Mrowiec, a Krzysztof Krosny (wcześniej Wisła Strumień) i Łukasz Biernat (KS Międzyrzecze) to posiłki kadrowe w formacji defensywnej a-klasowicza.

Przed zespołem z Bąkowa próba generalna przed inauguracją wiosny. W weekend przeciwnikiem będzie „dwójka” Olzy Pogwizdów.