Kibice w beskidzkim regionie - na Żywiecczyźnie w szczególności - Macieja Mrowca doskonale kojarzą. To pod jego wodzą na IV-ligowym froncie z powodzeniem występował GKS Radziechowy-Wieprz. Był także szkoleniowcem żywieckiej Koszarawy, w której spędził również część swojej zawodniczej kariery. W trenerskim życiorysie ma poza tym drużyny z Małopolski - Beskid Andrychów czy ostatnio Babią Górę Sucha Beskidzka, którą od sezonu 2024/2025 prowadził do wiosny tego roku, gdy 22 kwietnia włodarze przekazali 49-latkowi decyzję o zakończeniu współpracy. Ciekawym doświadczeniem dla cenionego trenera był epizod w piłce kobiecej na ławce Mitechu Żywiec w czasach świetności tego klubu...

W Smreku zastąpił Jakuba Nosala, o którego odejściu z klubu informowaliśmy jako pierwsi dziś na naszych łamach. Debiutanckim meczem pod wodzą Mrowca będzie dla piłkarzy ze Ślemienia domowy z Borami Pietrzykowice.