2777 meczów i ponad pół wieku na boisku
To jedna z tych wiadomości, w które trudno uwierzyć. Zmarł Henryk Wnuk - człowiek, który o sędziowaniu w naszym regionie wiedział wszystko i poświęcił mu ponad pół wieku. Jeszcze jesienią widzieliśmy go z flagą na linii w Porąbce, a wczoraj przyszło nam pisać o jego ostatnim gwizdku.
Henryk Wnuk urodził się 20 marca 1946 roku w Opolu, ale to w Bielsku-Białej stał się instytucją. Jego przygoda z arbitrażem zaczęła się 7 maja 1970 roku. Od tamtego momentu, przez blisko 56 lat, boisko było dla niego najważniejszym miejscem na ziemi. Od sędziego próbnego, przez stopień rzeczywisty, aż po tytuł sędziego honorowego, który otrzymał w 2009 roku. Pan Henryk przeszedł każdy szczebel tej wymagającej drabiny.
Liczba spotkań, które poprowadził, budzi ogromny respekt. Jako arbiter główny i asystent wybiegał na murawę 2777 razy. Co imponujące, sędziował niemal do samego końca. Swoje ostatnie zawody zaliczył 27 września 2025 roku jako asystent w meczu B-klasy między Zaporą Porąbka a Beskidem Godziszka (zdjęcie autorstwa Artura Grabskiego pochodzi z tego spotkania). Miał wtedy blisko 80 lat - to wynik, którego prawdopodobnie nikt w naszym regionie szybko nie pobije.
Dla Henryka Wnuka piłka nie kończyła się na końcowym gwizdku. Od 2003 roku brał na swoje barki ciężar pracy organizacyjnej w Zarządzie KS BOZPN oraz KS Bielsko-Biała. Pełnił funkcje sekretarza, wiceprzewodniczącego oraz referenta obsady. To on był tym głosem w słuchawce, który w czwartkowe wieczory dopinał sędziowskie grafiki, by każdy mecz w regionie miał swojego rozjemcę.
Za swoją niezłomną pracę i krzewienie kultury fizycznej otrzymał m.in.:
- Złotą Honorową Odznakę PZPN,
- Medal 90-lecia ŚlZPN oraz Złotą Odznakę ŚlZPN,
- Medal za Krzewienie Kultury Fizycznej w Rzeczypospolitej,
- Statuetkę od Prezydenta Miasta Bielska-Białej (2019).
Odejście Pana Henryka to wyrwa w całym środowisku Kolegium Sędziów Podokręgu Bielsko-Biała. Zapamiętamy go jako człowieka niezwykle sumiennego, który dla każdego miał dobre słowo i fachową radę.
Nabożeństwo żałobne odbędzie się w sobotę, 11 kwietnia, o godzinie 11:30 w Katedrze św. Mikołaja w Bielsku-Białej.