Niemal wszędzie „na styku”
Poza meczem w Pierśćcu, gdzie pewnie wygrał faworyt, na pozostałych boiskach trwała w 6. kolejce skoczowskiej A-klasy zażarta rywalizacja o punkty.
Determinacja przeciwko ofensywie
Sposobem, a nie siłą rażenia piłkarze Piasta Cieszyn postanowili napsuć krwi liderowi z Kończyc Małych. – Do meczu przystąpiliśmy z jasnym planem, by się trochę wycofać, wiedząc, że rywal mając więcej przestrzeni na boisku do dyspozycji potrafi sobie zrobić szybko przewagę – zauważa Dawid Ciok, szkoleniowiec ekipy znad Olzy, której pomysł dobrze się sprawdził. Na przerwę gospodarze udali się ze skromną zaliczką po tym, jak w 44. minucie Beniamin Dąbek spuentował rzut rożny swojej drużyny.
Apogeum emocji nastąpiło po przerwie. Wykorzystując stałe fragmenty LKS Kończyce Małe wysforował się na prowadzenie 3:1, a egzekutorem był raz za razem Kamil Adamek. Kiedy napastnik trafił do siatki w 81. minucie wydawało się, że faworyt wyjedzie z „maksem”. Tym bardziej, że wynik wspomniany utrzymał się do 88. minuty, Wtedy jednak Michał Greń strzelił bramkę kontaktową, a w doliczonych sekundach efektowny wolej Michała Górniaka dał Piastowi wyrównanie.
– Wydawało się, że przegramy, ale wykazując duże zaangażowanie zdołaliśmy się podnieść. Punkt traktujemy więc z racji przebiegu meczu z ogromnym szacunkiem. Nie zapominamy, że graliśmy z liderem, który przed sezonem się naprawdę konkretnie powzmacniał – dodaje Ciok.
Początek serii?
Nastroje lepsze zapanowały po minionym weekendzie w Pruchnej i Brennej. Obie te drużyny uczestniczyły w spotkaniach widowiskowych, w których przechylały szalę wygranej na swoją korzyść w końcowym kwadransie i – być może – ruszą teraz na dobre „z kopyta”.
LKS '99 przegrywał 1:2 w Zebrzydowicach do pauzy, by wygrać wobec gola Michała Kiełbasy w 82. minucie. Spójnia grała wówczas w składzie 10-osobowym po usunięciu z boiska Kamila Wójcikowskiego. – W Pruchnej mają mocną drużynę, która mi zaimponowała, natomiast nie ma w niej aż takich indywidualności. Po słabszym początku sezonu powinna w miarę szybko dołączyć do czołówki i moim zdaniem ta wygrana w Zebrzydowicach nie jest zaskoczeniem – komentuje trener Piasta.
Aż 2-krotnie stratę bramki „kasowali” piłkarze Beskidu. Po celnym strzale Adriana Sikory z 58. minuty zrobiło się 3:2 dla przyjezdnych z Nierodzimia, ale Arkadiusz Tarasewicz i Dawid Puzoń wyrwali punkty dla gospodarzy. – Mimo słabego startu Beskid będzie punktował, szczególnie u siebie jest ten zespół groźny dla każdego. Wygrana nad beniaminkiem jest cenna, bo doskonale wiemy, że bracia Sikora są w stanie robić przewagę na boisku – ocenia nasz rozmówca.
Wyrównana stawka
Remisami zakończyły się potyczki w Iskrzyczynie i Bąkowie – takich rozstrzygnięć można było się zresztą spodziewać. „Stykowo” przebiegł także mecz LKS-u II Pogórze z gośćmi z Goleszowa, który nie przyniósł przełamania dla ambitnej drużyny trenera Zdzisława Hutyry. – Mamy wyrównaną ligę, bo każdy zespół trochę się wzmocnił przed sezonem. Decyduje w dużym stopniu dyspozycja dnia, kwestia składu na dane spotkanie, ale i boisk, gdzie mecze się odbywają – nadmienia Dawid Ciok.
Jaką rolę widzi szkoleniowiec dla cieszyńskiej drużyny w obecnej kampanii a-klasowej? – Mieliśmy do tej pory ciężkich rywali i niewiele czasu na zgranie po aż 10. transferach w letnim okresie. Chcemy być tak wysoko w tabeli, jak się da. Założenie jest takie, aby jesienią zameldować się „TOP3”, co da większe możliwości na rundę rewanżową – dopowiada trener.
Wyniki 6. kolejki:
LKS II Pogórze – LKS Goleszów 2:3 (1:2)
Gole: Kurpas, Płoskonka – K. Felis, Sikora, Ciapka
Błękitni Pierściec – Olza Pogwizdów 5:1 (3:0)
Gole: Markieczko (3), Boś, Jaworski – Danieluk
Iskra Iskrzyczyn – Błyskawica Kończyce Wielkie 2:2 (0:1)
Gole: Gabryś, Kojma – Sz. Stoły, Jakubiec
Piast Cieszyn – LKS Kończyce Małe 3:3 (1:0)
Gole: Dąbek, Mi. Greń, Górniak – K. Adamek (3)
Zryw Bąków – Strażak Pielgrzymowice 2:2 (0:1)
Gole: Sobik, Borycki – Szczepanik, Lebioda
Spójnia Zebrzydowice – LKS '99 Pruchna 2:3 (2:1)
Gole: Wójcikowski, Banaszek – Brychcy, Kaczmarczyk, Kiełbasa
Beskid Brenna – KS Nierodzim 4:3 (2:2)
Gole: Gubała, Szymura, Tarasewicz, Puzoń – Rucki, M. Sikora, A. Sikora
TABELA / TERMINARZ