Okrzepli i grają w każdym meczu o trzy punkty
Soła Kobiernice w miniony weekend odniosła 4 zwycięstwo w tym sezonie, co stawia ją w gronie czołowych ekip w bielskiej A-klasie.
Nie styl, a wynik
Soła Kobiernice w miniony weekend zaznała przełamania. Po porażkach z Żarem i LKS-em II Czaniec zespół, który w poprzednim sezonie uwikłany był w walkę o utrzymanie pokonał Orzeł Kozy 2:1 po dwóch gola Macieja Żurka. Tym samym Soła z 12 punktami na koncie plasuje się obecnie na 3. miejscu, tuż za wspomnianym Żarem i Rekordem III Bielsko-Biała. - Zdobyliśmy trzy punkty i to chyba jedyny plus. Nie był to dobry mecz w naszym wykonaniu, nie był też specjalnie ładny. Musieliśmy trochę zmienić ustawienie na to spotkanie. Ze względu na kontuzje pierwszy raz zagraliśmy w takim zestawieniu.
Jeśli chodzi o naszych zawodników, to zespół trochę okrzepł, zrobiliśmy kilka transferów, a frekwencja na treningach jest lepsza. Trudno jednak przewidzieć, o co będziemy grali. Pojawiają się kontuzje, są też inne problemy, jest wiele czynników, których nie sposób przewidzieć. Dlatego podchodzimy do tego spokojnie i w każdym meczu gramy o trzy punkty - mówi nam Wojciech Jarosz, trener Soły.
Młodzież nie zawodzi
Rekord III Bielsko-Biała nadal przewodzi w ligowej stawce. Podopieczni Daniela Kubaczki stoczyli zacięty bój z rezerwami GLKS-u. Bielszczanie zwyciężyli 3:2. Z dobrej strony pokazała się także młodzież Czańca, która powalczyła z bardziej doświadczonym zespołem Zamka Grodziec. Hat-trick Damiana Szczęsnego nie pomógł gościom w zainkasowaniu pełnej puli i mecz zakończył się remisem 3:3. - Młodzież z Czańca jest bardzo ambitna. Przeciwko nam zagrała bardzo dobre spotkanie. Rekord, moim zdaniem, będzie trzymał dobry poziom, będzie rotował składem i jest dla mnie faworytem tej ligi - ocenia Jarosz.
Beniaminek sprawił niespodziankę
W 6. kolejce nie brakowało ciekawych rozstrzygnięć. Żar wysoko pokonał Pionier 5:0 i kontynuuje dobrą passę. W dobrych nastrojach byli także w Wapienicy. Zapora wygrała z Drzewiarzem 6:2 i obecnie plasuje się na 4. pozycji. Niespodziankę sprawił natomiast beniaminek z Porąbki, który 2:1 pokonał KS Bystra. - W tej lidze żaden wynik nie powinien specjalnie zaskakiwać. Pewnie inni trenerzy również mają problemy z tymi wszystkimi czynnikami. Tutaj każdy może wygrać z każdym. Może porażka KS-u jest pewnego rodzaju niespodzianką. Zapora nie miała dobrego startu, ale również może wygrać mecz, podobnie jak każdy inny zespół - dodaje szkoleniowiec Soły.
Wyniki 6. kolejki:
Żar Międzybrodzie Bialskie - Pionier Pisarzowice 5:0 (3:0)
Bramki: Amaral, Waluś, Olszowski, Waluś, Ruszczak
Orzeł Kozy - Soła Kobiernice 1:2 (0:2)
Bramki: Brańka (sam.) - Mac. Żurek, Mac Żurek
Zapora Porąbka - KS Bystra 2:1 (1:0)
Bramki: Lubański, Pszczółka - Machalica
LKS Ligota - Sokół Zabrzeg 3:2 (1:2)
Bramki: Ciesielczyk, Bieńko, Wojnar - Wrzoł (sam.), Żemła
LKS II Czaniec - Zamek Grodziec 3:3 (1:2)
Bramki: Wiśniowski, Wiśniowski, Zieliński - Szczęsny, Szczęsny, Szczęsny
GLKS II Nacomi Wilkowice - Rekord III Bielsko-Biała 2:3 (0:1)
Bramki: Temba, Temba - Targosz, Targosz, Ogrodzki
Zapora Wapienica - Drzewiarz Jasienica 6:2 (2:2)
Bramki: Czadankiewicz, Omran, Madej, Szuta, Laskoś, Laskoś - Michalski, Michalski