Stowarzyszenie Druga Liga Piłkarska działa od 2017 roku i zrzesza wszystkie kluby rywalizujące na szczeblu Betclic 2. Ligi, w tym Rekord Bielsko-Biała. Głównymi celami organizacji są podnoszenie atrakcyjności rozgrywek, zwiększanie ich medialności oraz reprezentowanie interesów klubów wobec instytucji piłkarskich, przede wszystkim Polskiego Związku Piłki Nożnej, z którym stowarzyszenie na co dzień współpracuje.

 

Do zakończonego Walnego Zebrania funkcję prezesa zarządu pełnił Tomasz Stefankiewicz z Polonii Bytom. Po awansie bytomskiego klubu na wyższy szczebel rozgrywkowy konieczny był wybór nowych władz. Zaufaniem klubów obdarzony został Piotr Szymura, który pokieruje pracami stowarzyszenia w najbliższej kadencji. W skład zarządu weszli także wiceprezesi: Piotr Miły (radca prawny), Leszek Ochab z Resovii Rzeszów, Tomasz Asensky z Olimpii Grudziądz oraz Maciej Murawski z Lechii Zielona Góra.

 

Po wyborze na stanowisko prezesa Piotr Szymura nie ukrywał, że decyzja o kandydowaniu dojrzewała do ostatnich dni. - Przyznam szczerze, że jeszcze tydzień temu nie byłem przekonany do kandydowania na to stanowisko. Chciałem pracować jako członek zarządu. Ale po kilku rozmowach w środowisku przekonano mnie, że to właściwy moment. To duże wyróżnienie reprezentować kluby drugiej ligi piłkarskiej - mówi sam zainteresowany. 

 

Nowy prezes zwraca uwagę na specyfikę rozgrywek i ich znaczenie dla rozwoju polskiej piłki. - W tych rozgrywkach bierze udział wiele zasłużonych klubów z dużymi piłkarskimi tradycjami, ale jest także kilka młodszych, które mają swój pomysł na funkcjonowanie w zawodowej piłce. Wybór traktuję jako wyróżnienie i zobowiązanie do tego, aby budować pozycję II ligi zarówno w samym PZPN, jak i całym polskim sporcie. To są bardzo specyficzne rozgrywki. Tutaj co roku jedna trzecia ligowego składu się zmienia. Logistycznie dla dużej części klubów wyjazdy są dłuższe niż w I lidze. Z drugiej strony to właśnie w tej lidze gra najwięcej młodych polskich zawodników spośród wszystkich lig centralnych. Często jest to ich pierwszy krok w zawodowej karierze i warto to podkreślać - dodaje P. Szymura.