Informację o powołaniu rezerw potwierdza prezes KS-u, Jakub Habdas. To jednak dopiero początek, bo klub szykuje rozwiązanie, które ma wyróżniać się na tle innych zespołów występujących w najniższej klasie rozgrywkowej. - Startujemy w nadchodzącym sezonie z drużyną rezerw. Szykujemy coś fajnego i nieszablonowego. Wkrótce podamy więcej szczegółów - zapowiada nasz rozmówca. 

 

Jak zdradza sternik klubu, drugi zespół ma zostać oparty przede wszystkim na zawodnikach, którzy w przeszłości reprezentowali barwy KS-u Bystra. Ma to być nie tylko sportowy projekt, ale również okazja do ponownego spotkania piłkarzy związanych z klubem na przestrzeni ostatnich lat. - Będzie to zespół złożony głównie z zawodników, którzy kiedyś reprezentowali nasz klub. Chcemy, żeby była dobra zabawa i taki powrót do przeszłości - dodaje Habdas.

 

Na szczegóły dotyczące kadry i funkcjonowania zespołu kibice będą musieli jeszcze chwilę poczekać. Jedno jest pewne, w bielskiej B-klasie pojawi się drużyna, która już na starcie zapowiada się jako jeden z najbardziej oryginalnych projektów nadchodzącego sezonu.