Rekonwalescent pomoże?
Do rywalizacji w Final Four Pucharu Polski bielski Rekord przystąpi w najbliższą sobotę. Z drużyną do Chojnic uda się Douglas, który po wyleczeniu kontuzji w ostatnim meczu ligowym pojawił się na parkiecie.
Douglas Neutzling Ferreira trafił do Rekordu z Wisły Kraków przed rozpoczęciem kończącego się sezonu. W meczu 2. kolejki doznał kontuzji. Wszystko wszystko wskazuje na to, że z urazem się uporał. W ostatnim spotkaniu fazy zasadniczej z AZS-em Katowice ponownie wystąpił w meczu o stawkę. – To był oczywiście bardzo krótki występ, ale ogromnie się cieszę, że w końcu zagrałem. Czułem się dobrze w trakcie gry, trener jeszcze przed meczem mówił mi, że zagram – chciał zobaczyć jak się prezentuję. Mam nadzieję, że w Final Four w Chojnicach będę miał okazję zagrać dłużej – mówi Brazylijczyk.
W najbliższy weekend „rekordziści” przystąpią do rywalizacji w ramach wspomnianego Final Four. – Przed turniejem szanse na zdobycie pucharu mamy takie same jak rywale – 25 procent. Nie wyobrażam sobie jednak, byśmy nie awansowali do finału. Ciężko pracowaliśmy przez cały sezon, na razie, w mojej ocenie, mamy na 90 procent brązowy medal mistrzostw Polski, ale chciałbym żebyśmy zdobyli Puchar Polski i uważam, że nas na to stać – podkreśla Douglas.