Rekord Bielsko-Biała przed sezonem 2026/2027. Czy futsalowy potentat wróci na tron?
Rekord Bielsko-Biała rozpoczyna przygotowania do sezonu 2026/2027 z jasno określonym celem: ponownie włączyć się do walki o mistrzostwo Polski. Jeden z najbardziej utytułowanych klubów w historii krajowego futsalu ma za sobą nietypowe rozgrywki. Bielszczanie obronili Puchar Polski, lecz w FOGO Futsal Ekstraklasie po raz drugi z rzędu znaleźli się poza podium.
Taki wynik w większości klubów zostałby uznany za sukces. Przy Startowej 13 obowiązują jednak inne standardy. Rekord jest siedmiokrotnym mistrzem Polski, regularnym uczestnikiem finałów krajowych rozgrywek oraz klubem przyzwyczajonym do zdobywania trofeów. Latem 2026 roku kadra została więc wzmocniona zawodnikami, którzy mają zapewnić doświadczenie i skuteczność, a także zwiększyć możliwości taktyczne zespołu.
Sytuacja wokół Rekordu przed nowym sezonem
Futsalowcy Rekordu zakończyli urlopy 20 lipca i rozpoczęli wspólne przygotowania do nowych rozgrywek. Wcześniej zawodnicy pracowali według indywidualnych planów treningowych. Część młodszych graczy miała krótszą przerwę, ponieważ Jakub Florek, Grzegorz Haraburda, Miłosz Krzempek i Kacper Pawlus reprezentowali Polskę podczas Akademickich Mistrzostw Świata, na których zdobyli brązowy medal.
Trenerem drużyny pozostaje Jesús „Chus” López García. Hiszpański szkoleniowiec, prowadzi zespół skupiając się zwłaszcza na technice, intensywnym pressingu i szybkiej wymianie pozycji. W poprzednim sezonie Rekord potrafił grać efektownie, ale nie zawsze zachowywał efektywność. Widać to było zwłaszcza w spotkaniach z najmocniejszymi rywalami, w których bielszczanie tracili kontrolę nad przebiegiem meczu.
Latem klub postawił na zawodników dobrze znających polską ligę lub posiadających doświadczenie na wysokim poziomie międzynarodowym. Najgłośniejszym ruchem jest powrót Matheusa Ribeiro Ferreiry. Brazylijczyk spędził poprzedni sezon w Servigroup Peniscola FS - dziewiątej drużynie hiszpańskiej Primera División.
Wcześniej przez pięć lat rozegrał dla Rekordu 159 meczów ligowych, zdobywając 112 bramek. Z bielskim zespołem wywalczył między innymi dwa mistrzostwa, trzy Puchary Polski i trzy Superpuchary.
Do drużyny dołączył także Paweł Kaniewski, który przez wiele lat był związany z Constractem Lubawa. To doświadczony reprezentant Polski, który powinien zwiększyć jakość gry Rekordu w defensywie oraz przy wyprowadzaniu piłki. Kolejnym nowym zawodnikiem został Rômulo Alexandre Rangel da Conceição Pereira, znany również jako Romada.
Zmiany wiążą się również z odejściami. Po półtorarocznym pobycie z zespołem pożegnał się Słowak Martin Doša. W tym czasie dwukrotnie zdobył z Rekordem Puchar Polski. Jego odejście oznacza konieczność przebudowania części rotacji, jednak powrót Matheusa i pozyskanie Kaniewskiego powinny zapewnić trenerowi szerszy wybór doświadczonych graczy.
Możliwy skład Rekordu Bielsko-Biała w sezonie 2026/2027
Ostateczny podział ról będzie zależał od okresu przygotowawczego, dyspozycji zawodników i ewentualnych transferów, jeśli będą kolejne. Można jednak zakładać, że Rekord nadal będzie łączył doświadczonych futsalistów z wychowankami oraz młodymi graczami rozwijanymi w klubowym systemie szkolenia.
Istotną rolę w bramce może otrzymać Jakub Florek. Młody golkiper zbierał doświadczenie również w najważniejszych spotkaniach poprzednich rozgrywek. Wyróżnia się refleksem i odwagą przy interwencjach, a wszystko to z perspektywą dalszego rozwoju.
Jednym z liderów zespołu pozostaje kapitan Paweł Budniak. Doświadczony reprezentant Polski odpowiada za organizację gry, kreowanie sytuacji oraz kontrolowanie tempa spotkania. Wśród ważnych zawodników należy wymienić także Kacpra Pawlusa, Miłosza Krzempka i Grzegorza Haraburdę, którzy mają już doświadczenie ligowe, a jednocześnie nadal mogą rozwijać się pod względem taktycznym.
Dużo będzie zależało od formy Matheusa. Brazylijczyk dobrze zna trenera, klub i większość zawodników. Nie powinien więc potrzebować długiego czasu na adaptację. Jego skuteczność oraz umiejętność gry jeden na jednego mogą okazać się szczególnie istotne w wyrównanych spotkaniach play-off, w których ostatnio Rekordowi nie wiodło się najlepiej.
Możliwy skład na sezon 2026/2027 może wyglądać następująco:
|
Pozycja lub rola |
Zawodnicy |
|
Bramkarz |
Jakub Florek |
|
Lider i rozgrywający |
Paweł Budniak |
|
Zawodnicy rotacji |
Kacper Pawlus, Miłosz Krzempek, Grzegorz Haraburda |
|
Wzmocnienia |
Matheus Ribeiro Ferreira, Paweł Kaniewski, Romada |
|
Trener |
Jesús López García |
Nie jest to oficjalny skład, lecz grupa zawodników, wokół których może być budowana gra zespołu. W futsalu ważniejsza od klasycznego pierwszego składu jest jakość całej rotacji, ponieważ zmiany przeprowadzane są bardzo często, a intensywność spotkań wymaga korzystania z kilku równorzędnych zestawień.
Podsumowanie sezonu 2025/2026
Poprzednie rozgrywki przyniosły Rekordowi zarówno powody do zadowolenia, jak i sportowy niedosyt. Po rundzie zasadniczej bielszczanie zajęli piąte miejsce. W 30 spotkaniach zdobyli 54 punkty, strzelili 102 gole i stracili 59. Do liderującego Texom Eurobusu Przemyśl stracili aż 24 punkty.
W play-off Rekord dotarł do półfinału, ale nie awansował do decydującej rywalizacji o mistrzostwo. Następnie walczył z Constractem o trzecie miejsce. Bielszczanie wygrali pierwsze spotkanie 4:1, przegrali rewanż 0:1, a w decydującym meczu ulegli 1:6. Sezon ligowy zakończyli więc bez medalu - na czwartej pozycji.
Zespół z Bielska-Białej zaprezentował się znacznie lepiej w Pucharze Polski. W drodze do finału Rekord wysoko pokonywał między innymi GLKS Nacomi Wilkowice, AZS UŚ Katowice i AZS UEK Kraków. W półfinale odrobił jednobramkową stratę z pierwszego meczu z Legią Warszawa, wygrywając rewanż 5:1.
W finale bielszczanie zmierzyli się z Constractem. Pierwsze spotkanie przegrali u siebie 3:4, ale w Lubawie zwyciężyli 3:0, po raz drugi z rzędu zdobywając krajowy puchar.
Jakie szanse ma Rekord w sezonie 2026/2027?
Bielszczan należy zaliczyć do grona kandydatów do medalu. Powrót Matheusa, a także transfery Kaniewskiego i Romady zwiększają doświadczenie i możliwości ofensywne zespołu. Rekord ma także zawodników przyzwyczajonych do gry w najważniejszych spotkaniach oraz trenera znającego ligę i specyfikę klubu.
Najważniejszym zadaniem będzie poprawienie regularności. W poprzednim sezonie bielszczanie potrafili wygrywać mecze pucharowe pod dużą presją, ale w rundzie zasadniczej tracili punkty częściej niż ich najgroźniejsi rywale. Piąta pozycja przed play-off sprawiła, że droga do finału była trudniejsza, a zespół nie dysponował przewagą własnego parkietu w kluczowych momentach.
Konkurencja pozostanie jednak bardzo mocna. Piast Gliwice, Constract Lubawa, GI Malepszy Leszno i Texom Eurobus Przemyśl dysponują składami pozwalającymi myśleć o najwyższych celach. Dlatego o pozycji Rekordu może zdecydować nie tylko forma liderów, lecz także głębokość składu w rotacji.
Liczy się również układ terminarza. Warto też śledzić notowania bukmacherów - niektórzy z nich przed nowym sezonem przygotowują specjalne oferty, takie jak bonus za rejestrację bez depozytu czy promocje z wpłatą dla nowych graczy. To ciekawa opcja dla osób, które planują typować rozgrywki FOGO Futsal Ekstraklasy.
Wskazałbym, że realistycznym celem dla Rekordu jest awans do półfinału, ale potencjał kadry pozwala również myśleć o finale i ósmym mistrzostwie Polski. Bielszczanie powinni być ponadto jednym z głównych kandydatów do zdobycia trzeciego Pucharu Polski z rzędu.
Najważniejsze osiągnięcia futsalowego Rekordu
Wysokie aspiracje drużyny nie wzięły się z niczego. Rekord należy do najbardziej utytułowanych klubów w historii polskiego futsalu. Bielszczanie zdobywali trofea w różnych okresach, a szczególnie silną pozycję zbudowali w drugiej połowie poprzedniej dekady, zdobywając mistrzostwo w sezonach 2013/2014, 2016/2017, 2017/2018, 2018/2019, 2019/2020, 2020/2021 oraz 2023/2024.
|
Rozgrywki |
Liczba trofeów |
|
Mistrzostwo Polski |
7 |
|
Puchar Polski |
7 |
|
Superpuchar Polski |
7 |
Do siedmiu tytułów mistrzowskich Rekord dołożył siedem Pucharów Polski, wygrywając te rozgrywki w sezonach 2012/2013, 2017/2018, 2018/2019, 2021/2022, 2022/2023, 2024/2025 i 2025/2026. W dwóch ostatnich edycjach bielszczanie pokonali w finale Constract Lubawa.
Rekord ma na koncie również siedem Superpucharów Polski. Trofeum to zdobywał w latach 2013, 2017, 2018, 2019, 2022, 2023 i 2024. W 2025 roku przegrał mecz o Superpuchar z Piastem 1:3.
Klub wyróżnia się ponadto rozwiniętym szkoleniem młodzieży. Rekord od lat prowadzi Szkołę Mistrzostwa Sportowego, a jego wychowankowie regularnie trafiają do drużyn seniorskich i reprezentacji młodzieżowych. Dzięki temu zespół nie musi opierać całej polityki kadrowej na pozyskiwaniu gotowych zawodników.
Rekord - marzenia o powrocie na szczyt
Sezon 2026/2027 może być dla Rekordu momentem powrotu na ligowe podium. Klub nie przeprowadził rewolucji, lecz uzupełnił skład renomowanymi zawodnikami, którzy powinni szybko odnaleźć się w systemie Jesúsa Lópeza Garcii. Szczególne znaczenie ma ponowne sprowadzenie Matheusa, jednego z najskuteczniejszych zagranicznych graczy w historii bielskiego zespołu.
Po dwóch kolejnych czwartych miejscach oczekiwania będą wysokie, a sam triumf w Pucharze Polski może już nie być zadowalający. Rekord pozostaje legendarną marką polskiego futsalu, ale w ostatnich latach konkurenci wyraźnie zmniejszyli dystans. Nadchodzące rozgrywki pokażą, czy wzmocniona drużyna odzyska regularność i ponownie realnie włączy się do walki o tytuł najlepszego klubu w kraju.