Są transfery
Dla kibiców Podbeskidzia Bielsko-Biała to niewątpliwie dobre wieści na wstępie zimowych przygotowań II-ligowca. Klub potwierdził pierwsze nabytki.
Siłę ofensywną "Górali" wzmocnić ma w rundzie wiosennej Oskar Tomczyk. 19-latek trafił do Podbeskidzia z Wisły Płock, którego to klubu jest wychowankiem, na zasadzie transferu definitywnego. Na szczeblu Ekstraklasy zadebiutować dotąd nie zdołał, zaliczył za to 21 spotkań poziom rozgrywkowy niżej. Występował ponadto na wypożyczeniu w II-ligowych rezerwach Lecha Poznań oraz w III-ligowej "dwójce" Wisły. W CV ma także krótki pobyt wiosną 2025 roku we włoskiej Bologni i... występy w reprezentacjach Polski U-16 i U-18, m.in. pod okiem obecnego trenera bielszczan Marcina Włodarskiego.
Podbeskidzie ma także nowego defensywnego pomocnika. To Radosław Kanach, ostatnio broniący barw Puszczy Niepołomice. W seniorskiej piłce debiutował jako zawodnik Stali Rzeszów, a przed startem rozgrywek 2016/2017 przeniósł się do Cracovii, gdzie rozegrał 9 meczów ekstraklasowych. Dalsze wojaże aktualnie 26-letniego zawodnika wiodły przez Sandecję Nowy Sącz, Resovię oraz wspomnianą Puszczę i 12 występów minionej jesieni spadkowicza z elity. W tym przypadku mowa o byłym kadrowiczu w biało-czerwonych "młodzieżówkach".
Nową postacią jest również pod Klimczokiem Maciej Małkowski. W ostatnich 3 latach pełnił funkcję asystenta szkoleniowca w Zagłębiu Sosnowiec i trenera zespołu juniorów młodszych, by teraz dołączyć do sztabu Podbeskidzia. Część kibiców kojarzy go zapewne ze 190 meczów na poziomie ekstraklasowym jako piłkarz Odry Wodzisław Śląski, GKS-u Bełchatów, Zagłębia Lubin czy Górnika Zabrze.
"Górale" mają za sobą premierowy trening tej zimy, zaliczony na obiekcie w Wapienicy. W zajęciach uczestniczyli już zawodnicy, którzy dopiero co do Podbeskidzia dołączyli, poza tym obecni byli: Maksymilian Świta, Szymon Siata i Nikodem Tumidajski z bielskiej "dwójki" oraz 4 zawodników testowanych. Zabrakło za to wystawionych na listę transferową: Michała Bednarskiego, Unai Bujana, Daniela Dziwniela, Kacpra Piątka i Wojciecha Szumilasa, nieobecny był również przechodzący rekonwalescencję obrońca ze Słowacji Richard Nagy.