Widać było różnicę klasy
Piłkarze Victorii Hażlach bardzo mocnym akcentem rozpoczęli serię meczów kontrolnych. W pierwszym sparingu pod wodzą nowego trenera Tomasza Wuwera zespół pokonał a-klasową Spójnię Zebrzydowice 8:1.
- Widać było różnicę klasy, mieliśmy bardzo dużo okazji, więc wynik mógł być nawet dwucyfrowy. Chłopcy chcieli się pokazać, było nas sporo, więc to jest na duży plus. Za nami pierwszy sparing, teraz czekamy na kolejne - podsumował trener Victorii Hażlach, Tomasz Wuwer.
Już w pierwszej połowie goście narzucili wysokie tempo i regularnie stwarzali sobie sytuacje bramkowe. Skuteczność Victorii pozwoliła szybko zbudować wyraźną przewagę, co przełożyło się na 5 trafień jeszcze przed przerwą. Spójnia zdołała odpowiedzieć honorowym golem autorstwa Kamila Wójcikowskiego, który wykorzystał zamieszanie w polu karnym po jednej z akcji ofensywnych gospodarzy.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Victoria nadal dominowała, często goszcząc pod bramką rywali i dokładając kolejne gole. Na listę strzelców wpisali się czterokrotnie Kamil Szajter, dwukrotnie Antoni Czapla, a także testowany zawodnik i Marcel Gabzdyl. Najładniejszą bramką spotkania była akcja z drugiej połowy, gdy po zespołowym rozegraniu i precyzyjnym dośrodkowaniu Bartosza Żyły efektownym strzałem popisał się Szajter.