
Hit u IV-ligowca
Do rywalizacji ligowej bezpośrednio po awansie na poważnie sposobi się Orzeł Łękawica, potwierdzając znaczące wzmocnienie drużyny o piłkarza z ekstraklasową przeszłością.
– Jest z nami od pierwszego treningu i szybko wkomponował się w zespół. Widać duży spokój na boisku, ogromne doświadczenie i cieszę się, że mamy kogoś takiego w składzie. Tym bardziej, że pod względem charakteru do drużyny pasuje, a to było dla nas równie istotne, co piłkarska jakość – mówi Krzysztof Wądrzyk, szkoleniowiec ekipy z Łękawicy.
Słowa przywołane to komentarz do pozyskania przez Orła Adriana Rakowskiego. Dla części kibiców w regionie to zawodnik kojarzony przede wszystkim z występów w Podbeskidziu Bielsko-Biała, co miało miejsce na przestrzeni sezonów od 2017/2018 po 2020/2021. Niespełna 35-letni pomocnik urodzony w Żaganiu jest wychowankiem Piasta Iłowa, grał również w Zagłębiu Lubin – tam zaliczył 83 mecze na szczeblu Ekstraklasy – Olimpii Grudziądz, Chojniczance Chojnice, Podhalu Nowy Targ i Wiślanach Jaśkowice, a ostatnio – po ogłoszeniu transferu latem ubiegłego roku – w Kuźni Ustroń.
Rakowski nie będzie jedynym letnim nabytkiem beniaminka IV ligi śląskiej. Wobec kontuzji Krzysztofa Bieguna z klubem związać się ma również 2 nowych golkiperów, a na etapie finalizacji są rozmowy z młodzieżowcami, docelowo podnoszące rywalizacje w składzie. Piłkarzy Orła czeka pracowity najbliższy weekend. Część zawodników zagra w sobotnim test-meczu z Kalwarianką Kalwaria Zebrzydowska, inni zostaną delegowani do składu na spotkanie pucharowe na szczeblu podokręgu – niedzielne domowe z LKS Pewel Ślemieńska.