Premierowy set wyjazdowej konfrontacji nie układał się po myśli przyjezdnych, które przegrywały już 19:22 i nic nie zapowiadało na ich udane otwarcie w meczu. Tymczasem to właśnie uczennice wygrały sześć kolejnych akcji, ciesząc się ze zdobytego seta. Jeszcze bardziej nieprawdopodobny scenariusz miała trzecia parta. Siatkarki ze Świecia prowadziły aż 21:11. Kapitalna pogoń SMS-u zaowocowała doprowadzeniem do remisu, a w grze na przewagi zwycięstwem. To, że punktów w komplecie podopieczne Wiesława Popika nie wywiozły, to efekt przegranych setów numer 2 i 4, w obu zarysowała się wyraźna dominacja Jokera w sile i skuteczności ataku. O wyniku rozstrzygnął natomiast tie-break. Na wstępie zawodniczki Szkoły Mistrzostwa Sportowego „odjechały” na 5:1, lecz zapasu punktowego utrzymać nie były w stanie. Przed zmianą stron miejscowe wyrównały, po inicjatywę przejęły w sposób znaczący, triumfując 15:10.

Ich głównym argumentem była Sandra Szczygioł. Siatkarka BKS-u przed laty zdobyła w środowy wieczór imponujące 31 punktów dla swojej drużyny. W zespole gości wyróżniły się Natalia Murek – 13 „oczek”, Martyna Świrad – 12 oraz Olivia Różański – 11. W sobotę o godzinie 17:30 SMS podejmie w Szczyrku akademicką drużynę z Gliwic, w drugim w trwającym sezonie I ligi meczu domowym.

Joker Mekro Świecie – SMS PZPS Szczyrk 3:2 (22:25, 25:13, 26:28, 25:20, 15:10)

SMS PZPS:
Nowicka, Murek, Sobiczewska, Świrad, Michalewicz, Ad.Muszyńska, Górecka, Lipska, Różański, Różyńska, Al.Muszyńska, Żurawska, Stenzel (libero), Łysiak (libero)
Trener: Popik