Iskra po pierwszej części rywalizacji ma na swoim koncie 17 punktów wywalczonych wobec pięciu wygranych i dwóch remisów. Ponadto trzykrotnie Iskra musiała uznać wyższość rywala. Taki dorobek przełożył się na drugie miejsce w tabeli bielskiej B-klasy. Wicelider stracił jesienią 12 goli, najmniej w stawce obok lidera z Porąbki, strzelił 19. Pod tym względem ustępując wyraźnie graczom Zapory – 34 gole. Iskra na półmetku traci do wspomnianego rywala siedem punktów. W lutym jednak z posady trenera "zluzowany" został Dariusz Kubica. 

 

Trener powinien mieć instynkt zwyciężania, bez tego w seniorskim futbolu ciężko funkcjonować. Chciałem grać o awans, osiągać dobre wyniki. Wynik dla mnie związany jest ze skutecznym realizowaniem założeń. Nie lubię wygodnictwa. Dużo serca włożyłem w pracę dla Iskry. Podpisuję się pod stylem i wynikami. Chcę grać tak, a nie inaczej. Zawsze robić wszystko, aby wygrać – mówił na naszych łamach sam zainteresowany. 

 

 

Znamy już jednak nazwisko jego następcy. Nowym trenerem ekipy z Rybarzowic został Kamil Legut, dla którego to będzie debiut seniorskiej piłce. 26-latek w przeszłości przywdziewał barwy IV-ligowego Drzewiarza Jasienica, GKS-u Czarnych Jaworze czy KS-u Międzyrzecze. - Praca w Iskrze Rybarzowice będzie dla mnie debiutem w roli trenera drużyny seniorskiej. Nie ukrywam, że cieszę się z tej współpracy, ponieważ zastałem w Rybarzowicach drużynę ambitną, dla której priorytetem jest rozwój i dążenie do osiągnięcia celu jakim jest awans do A-klasy - stwierdza Legut w rozmowie z naszym portalem. 


Jak więc obecnie wyglądają przygotowania Iskry do rundy wiosennej? - Trenujemy dwa razy w tygodniu. Do dyspozycji oprócz boiska mamy również hale sportową. Do rozpoczęcia rundy wiosennej drużyna rozegra jeszcze kilka sparingów. Mam nadzieję że pogoda pozwoli nam na rozegranie ich na boiskach naturalnych. Do pierwszego ligowego meczu został miesiąc, dlatego chcemy maksymalnie wykorzystać ten czas, aby być jak najlepiej przygotowanym do rundy rewanżowej - dodaje nasz rozmówca.